Reklama

Ładowanie...

Genialna przyjaciółka Maria Ofierska

14.01.2023
Czyta się kilka minut
Uważność, dyskrecja, wrażliwość, lojalność, empatia – jedne z najcenniejszych przymiotów redaktora są też cechami dobrego przyjaciela. Maria Ofierska w obu tych dziedzinach uchodziła za kogoś w rodzaju geniusza.
Maria Ofierska. Warszawa, początek lat 90. / ANNA BIAŁA / WYBORCZA.PL
R

Redaktor i przyjaciel to ciche role życiowe, za które nawet geniuszom nie stawia się pomników. Zresztą ona stroniła od cokołów. Kiedy jeden z jej bliskich, szykując dla niej laudację z okazji przyznania Nagrody PEN Clubu za zasługi edytorskie, odkrył nieznany a chwalebny epizod z jej biografii, wymogła na nim obietnicę, że nie ujawni tego w swoim odczycie. Znajomych autorów prosiła podobno, by nie wymieniali jej w podziękowaniach. Ten i ów przeszmuglował gdzieś wyrazy wdzięczności, ale bardziej pouczająca byłaby lektura dedykacji w jej domowym księgozbiorze. Na przykład: „Marysi Ofierskiej, kochanej opiekunce, ofiarowuje autorka. Październik 73” – to z „Etosu rycerskiego” Marii Ossowskiej.

Cena sumienia

Jej pomnikiem jest piramida książek, które na okładce nie mają jej nazwiska, lecz istnienie w polszczyźnie zawdzięczają jej edytorskiej pieczy: „Orientalizm” Edwarda...

12741

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]