Filia nr 30 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Łopacińskiego w Lublinie jest jedną z czterdziestu placówek tej instytucji w mieście. Usytuowana na osiedlu Czechów (są tu jeszcze dwie filie), cieszy się dużym zainteresowaniem czytelników. Od lat przeważającą ich część stanowią seniorzy, nieźle jest też z czytelnikami w średnim wieku. Zawsze można liczyć na dzieci do lat 12, trudniej pozyskać młodzież (13-19 lat).
Czytelników naszej filii przyciąga nie tylko książka, ale także sztuka, co jest zasługą działającej w bibliotece Galerii 31. Sąsiedztwo biblioteki i galerii owocuje rozmaitymi działaniami artystycznymi: wystawami, wernisażami, warsztatami.
Czy przekłada się to na czytelnictwo? Mamy nadzieję, że tak. Wielokrotnie byłyśmy świadkami, że czytelnik zaglądał z ciekawością do galerii, a goście wernisaży zapisywali się do biblioteki. W tej sytuacji bogata oferta książek z historii sztuki w naszej filii jest dodatkowym atutem. Artystyczny profil przejawia się m.in. w zwracaniu szczególnej uwagi na szatę graficzną przy wyborze literatury dziecięcej.
Dzieci, dzięki rodzicom, sięgają po klasykę („Mikołajek”, „Muminki”) i komiksy. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się książki wydawane w cyklach („Basia”, „Magiczne drzewo”) oraz detektywistyczne, adresowane oczywiście do młodego czytelnika (M. Widmark, J.-C. Mourlevat, J. Nesbø).
Dorośli najczęściej poszukują literatury obyczajowej, kryminałów, reportaży, biografii – w tym modnych ostatnio biografii artystów. W Filii nr 30 nie narzekamy na brak czytelników (tylko w styczniu odwiedziło nas blisko 700) i nie obawiamy się, że spadnie zainteresowanie książką. Przeciwnie: uważamy, że ma się ona coraz lepiej.
Ewa Sendejewicz, Magdalena Szczuchniak
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














