Exxon a sprawa polska

Cieszą się z pewnością przeciwnicy wydobycia gazu łupkowego w Polsce: Exxon Mobil ogłosił właśnie, że wycofuje się z prac poszukiwawczych, prowadzonych na naszym terenie.
Czyta się kilka minut

Amerykański koncern szukał gazu w dwóch miejscach – na Lubelszczyźnie i w pobliżu Mińska Mazowieckiego. W obu tych lokalizacjach ilość gazu nie rokowała szans na zysk.

Szczególnych powodów do radości jednak nie ma. Decyzja Exxon to najwyraźniejszy (jak dotychczas) sygnał, że wizje gazowego Eldorado nie muszą się ziścić. Polscy naukowcy, którzy ostrzegali przed pompowaniem medialnego balonu, nie byli w mediach obecni. Już rok temu dwóch naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej – prof. Stanisław Rychlicki i prof. Jakub Siemek – ostrzegało m.in., że pokłady polskiego gazu znajdują się na znacznie większych głębokościach niż amerykańskie, co może postawić ekonomiczną sensowność przedsięwzięcia pod znakiem zapytania.

Powodów do radości nie ma, bo potrzebujemy nowych źródeł energii jak kania dżdżu. Wystarczy przypomnieć, że ceny gazu należą u nas do najwyższych w Europie. Euforia, jaka zapanowała po pierwszych doniesieniach o zasobności polskich złóż, nieodwołalnie opada. Pozostaje oczekiwanie na komunikaty od kolejnych koncesjonariuszy.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 26/2012