Reklama

Ewangelia przed doktryną

Ewangelia przed doktryną

26.04.2019
Czyta się kilka minut
Kuria już nigdy nie będzie taka jak teraz – powiedział kard. Rodríguez Maradiaga, komentując papieską konstytucję, która ma reformować kurię rzymską.
Papież Franciszek składa życzenia świątecznek członkom Kurii Rzymskiej w Clementine Hall w Watykanie, 21 grudnia 2017 r. / AFP PHOTO / OSSERVATORE ROMANO / EAST NEWS
Papież Franciszek składa życzenia świątecznek członkom Kurii Rzymskiej w Clementine Hall w Watykanie, 21 grudnia 2017 r. / AFP PHOTO / OSSERVATORE ROMANO / EAST NEWS
D

Dokument jest „niemal gotowy”, o czym słyszymy od miesięcy, ale tym razem rzeczywiście chwila jego publikacji wydaje się bliska (mówi się o uroczystości Piotra i Pawła pod koniec czerwca). Opracowany przez papieską radę kardynałów (kiedyś zwaną K9, ale po odejściu trzech członków, w tym dwóch w niesławie, przemienioną w Radę K6), skonsultowany przez ekspertów od eklezjologii i prawa kanonicznego, został przesłany konferencjom episkopatów do zaopiniowania. W ten sposób trafił też do mediów – jego obszerne streszczenie opublikował w ostatnich dniach hiszpański tygodnik „Vida Nueva”. Ta sama gazeta uzyskała komentarz od dwóch członków papieskiej rady – kardynałów Maradiagi i Graciasa – zatem jej informacje można uznać za bardzo wiarygodne.

Reforma kurii, zapowiadana przez papieża Franciszka zaraz po konklawe (a wydaje się, że jej przeprowadzenie było najważniejszym „zleceniem”, jakie kolegium kardynałów przekazało nowemu papieżowi), to coś więcej niż odchudzanie urzędów, szukanie oszczędności i poprawa organizacji pracy. Struktura nowej rzymskiej kurii ma wskazywać na najważniejsze zadania Kościoła. Doktryna ustępuje miejsca ewangelizacji i dziełom miłosierdzia. Tak przynajmniej można zinterpretować decyzję, by stworzyć dwie nowe dykasterie, które mogą zepchnąć potężną Kongregację Nauki Wiary (przed Soborem Watykańskim II zwaną Świętym Oficjum, a jeszcze wcześniej – od XVI do XX wieku – Świętą Inkwizycją) na trzecie miejsce.

Na pierwsze wysunie się dykasteria ds. ewangelizacji, która powstanie z połączenia dotychczasowych dwóch instytucji: Kongregacji Ewangelizacji Narodów i Krzewienia Wiary (powołanej przez Jana Pawła II) oraz Papieskiej Rady ds. Promocji Nowej Ewangelizacji (utworzonej przez Benedykta XVI). Zresztą omawiany projekt apostolskiej konstytucji zaczyna się właśnie od słów „Praedicate Evangelium” (Głoście Ewangelię), co zgodnie z watykańską tradycją sugeruje, że taki będzie zarówno tytuł dokumentu, jak i jego najważniejsze przesłanie.

Miłosierdzie i świeccy

Drugą, po głoszeniu Ewangelii, misją Kościoła są „dzieła miłosierdzia” i tak ma się nazywać kolejna nowa dykasteria, przejmująca dotychczasowe zadania od urzędu papieskiego jałmużnika, którym aktualnie jest kard. Konrad Krajewski. Można spekulować, czy stanie on na jej czele, czy też funkcja prefekta zostanie przekazana innej osobie – całkiem możliwe, że świeckiej. Zwiększenie roli laikatu w kurii rzymskiej papież Franciszek zapowiadał od dawna. Jak na razie jest tylko jeden świecki prefekt – Paolo Ruffini, szefujący dykasterii ds. komunikacji, ale skoro nowe, planowane urzędy również nazywane są dykasteriami, a nie kongregacjami, świeckich przełożonych może być więcej (przypomnijmy, że tylko na czele kongregacji musi stać kardynał, dykasterią kierować może duchowny niższej rangi lub osoba bez święceń).

Połączone w jeden urząd mają też zostać Papieska Rada Kultury i Kongregacja ds. Edukacji Katolickiej, a w struktury kurii włączona zostanie również Papieska Rada ds. Ochrony Nieletnich, co w zamiarach ma zwiększyć jej skuteczność, a na pewno pozbawi ją niezależności.

W nową reformę wpisują się decyzje podjęte już wcześniej – porządkujące finanse kurii (rozdzielenie zadań Instytutu Dzieł Religijnych i Administracji Patrymonium Stolicy Apostolskiej, a także uczynienie z tej drugiej instytucji „watykańskiego banku”, który ma gromadzić fundusze na działalność charytatywną Kościoła), ustanawiające trzy nowe dykasterie (świeckich, rodziny i życia; promocji integralnego rozwoju człowieka; komunikacji) czy też dodatkową, trzecią sekcję Sekretariatu Stanu.

Rozrośnięta i zbiurokratyzowana struktura kurii rzymskiej wymaga gruntownej zmiany. Poprzednia reforma, przeprowadzona 30 lat temu przez Jana Pawła II, poprawiła organizację pracy urzędu, ale dała mu też zbyt dużą autonomię, co sprzyjało pojawieniu się różnego rodzaju patologii (korupcja, kumoterstwo, uleganie grupom nacisku). Kuria już za Benedykta uważana była za „kulę u nogi”, bo jej czołowi przedstawiciele mieli wiele możliwości, aby storpedować, a przynajmniej wyhamować jakiekolwiek pomysły papieża. Teraz jej działalność ma zostać przekierowana na nowe tory – z organu centralnego, wydającego decyzje, zmienić się ma w urząd służebny, pomagający w wykonywaniu pracy biskupowi Rzymu i episkopatom krajowym.

Trudno natomiast przypuszczać, że Franciszkowa reforma przyniesie oszczędności (a przynajmniej nie szybko), co miało być jednym z ważnych powodów likwidacji urzędów czy łączenia struktur. Prawdopodobnie, jak w przypadku wspomnianych już, nowo utworzonych dykasterii, które też powstały w wyniku fuzji, nie dojdzie do zwolnień pracowników. Wszystkim zatrudnionym pozwoli się doczekać emerytury, co jest postępowaniem szlachetnym, ale wprowadza chaos, bo wiąże się z powielaniem kompetencji, pozorowaniem aktywności, szukaniem na siłę zajęć i poczuciem bezsensu wykonywanej pracy. A to na pewno nie przysparza sympatii Franciszkowym reformom wśród najbardziej nimi zainteresowanych. 

 

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz i fotoedytor „Tygodnika Powszechnego”. Absolwent teatrologii UJ, studiował też historię i kulturę Włoch w ramach stypendium przyznanego przez konsorcjum ICoN zrzeszające kilka...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

notowań tej firmy raczej nie poprawią

Jakby świat zobaczył taki Kościół, w którym wszyscy są razem, bo na wszystkich Duch Święty jednocześnie gra...to nie byłoby takiej siły, która by go(świat) zatrzymała przed wejściem do Kościoła...Jak świat to zobaczy(jedność w Duchu Świętym)to będziemy musieli budować nowe kościoły; a jak nie, to będziemy zamykać te, które mamy...https://www.youtube.com/watch?v=OEJd6fsn6F0&t=1264s

jakby kościół nie był kościół to by coś tam co się Panu roi - a ja powtórzę, Pańska ze strachu przed śmiercią 'wiara' w coś tam to bardzo kiepski sposób na życie

nomenklaturowa niejednoznaczność-może to się wszystko mylić-przyznaję rację. Jednak stanąć w całej prawdzie o sobie, to uważam za b. dobry sposób na życie

zaś Pańskie 'stanąć w prawdzie' brzmi równie modnie co tandetnie

"Tradycja" ma ostatnio coraz większy problem z tzw. pentekostalizacją Kościoła. Jest coraz więcej charyzmatyków i ruchów charyzmatycznych, które skutecznie ewangelizują rzesze spragnionych prawdy Bożej i znaku Jego miłosiernej łaski. Czynią to w zgodzie z nauką Kościoła; ale bez urzędowo-odgórnej inicjacji, czy regulacji i wbrew anachronicznym priorytetom katechizacji w duchu dydaktyki strachu. "Po pierwsze nie szkodzić"-ta fundamentalna zasada medycyny powinna także obowiązywać kościelne urzędy, a ich aktywność winna mieć charakter raczej pasywny(Kongracja Nauki Wiary) albo służebny (instrumentalny) jak to zalecane dla Kurii Rzymskiej. Niech za pouczający posłuży przykład charyzmatyków o.Pio czy ks. Dolindo Ruotolo skonfrontowanych z "czujnością" Świętego Oficjum-ostatecznie ci "heretycy naruszający kościelne doktryny" zostali beatyfikowani i kanonizowani, a sam urząd Ś.O. został zreformowany w Kongregancję Nauki Wiary, w większej już pokorze wobec Ewangelii i Ducha. No i teraz mamy jakby kolejną rundę tej konfrontacji w osobie papieża Franciszka, który "kompletnie nie pasuje do powierzonego mu urzędu Piotrowego Następcy"...

Kiedyś pierwotny kościół radził sobie bez doktryny. Był różnorodny. Widzę, że Franciszek sobie zdaje sprawę że kościół się zagalopował. Minie jeszcze trochę pokoleń nim do tego dojrzeje. Tak długo jak będą pieniądze i wpływy i władza wchodziła w grę tego się nie doczekamy. Kościół ma na utrzymaniu zbyt wielkie majątki. Tak jak już mówiłem wielki majątek to wielka niewola. =====> https://www.youtube.com/watch?v=N7rCIr-fcr0

Kościół ma poważny problem. Ma do wyboru pieniądze, wpływy, majątki, czy prawdę i Boga. Kościół zapędził się nie z wiary w kościół lecz z BRAKU WIARY. Człowiek znający Boga nie zagarnia sobie władzy absolutnej. Bo wie, że to Bóg jest Bogiem. I żadne prawo go nie obejmie. Ja mam w pracy młodego chłopaka należący do ugrupowania czystych serc. I tam dopiero zrobiono tym młodym ludziom pranie mózgu. On wierzy, że ziemia ma 5000 lat. I kościół katolicki jest jedynym dyspozytorem prawdy. Nauczono go dyskredytować inne wyznania . Ja szanuje każdego kto niesie swój krzyż. Bez względy na metkę Kościoła czy wyznanie. Chrześcijaństwo jest jedną wielką rodziną dla mnie. Jedno co różni ludzi to uzurpatorskie śmieszne prawa i kłamstwa, którymi karmi się wiernych dla interesu. To pieniądz i majątki rządzą kościołem. Można mówić, że tak nie jest ale tak jest. Człowiek nie powinien sobie zagarniać prawa, które należy do Boga. Bo to my jesteśmy ludźmi a on jeszcze Bogiem. Człowiek znający Boga by czegoś takiego nie zrobił. A kościół katolicki to zrobił. I nie był to efekt wiary. Tylko chęci władzy, majątku i manipulacji nad ludźmi. I wiara zamieniła się w kpinę, mit, zabobon. =====> https://www.youtube.com/watch?v=TO3obG86XnE

Kościół Katolicki miał swoją szanse !! I jak ją wykorzystał to pokazuje historia. Inkwizycja, mordy w imię Boga i krzewienia wiary. Zachowali się gorzej od żydowskiej synagogi. Walki między kościołem katolickim i protestanckim pokazują prawdę. Walka o prawdę i swoją manipulacje. A w to są wciągane owce, żeby zrobić z nich wilki na usługach swoich pasterzy. Żeby prześladować Ciało Chrystusa, które do nich nie należy i nie jest posłuszne ich uzurpatorskiej władzy. Żeby niszczyć inne kościoły. Bo posługują się inaczej przymierzem i kluczami poznania. Tu nie chodzi o Boga, tylko o władze, majątki i wpływy. Skoro Bóg muruje, żywe kamienie w inne kościoły, to dla czego to robi? Skoro KK to jedyny prawdziwy kościół. Boga nasze interesy nie interesują , to że sobie coś uroiliśmy, zagarnęliśmy sobie władze, która należy do niego. To on jest jeszcze Panem a my tylko robaczkami u jego stóp, które dla władzy i interesów stawiają się ponad nim ====> https://www.youtube.com/watch?v=tYGt9xT7mng

Mimo wszystko chciałem polecić Kościół Katolicki. Są to wasi bracia i siostry w Chrystusie. Kluczami poznania opracowali plan zbawienia w nowym przymierzem w Chrystusie (ciekawą tradycje). I życzę im powodzenia i trzymam za nich kciuki. I będę się za nich zawsze modlił. Pokładam w nich wielką nadzieje. I mam nadzieje, że nie zawiodą mnie i Boga. Chodź drogi czasem są kręte. I wiem, że nie łatwo im w tym świecie. I wiem, że do wszystkiego potrzebny jest czas. Kościół jest jak dziecko Boże. Czasem nie dojrzały z niego smarkacz. I dojrzewa. Młyny kościoła mielą powoli i rozumiem, że zmiany wymagają czasu. I czasu nie da się cofnąć. Teraz muszą obstać przy swoim. Tylko muszą pamiętać że potrzebują pomocy Boga a Bóg wymaga prawdy. I prośba do czytelników pomagajcie im nieść krzyż. Jeden drugiego brzemiona noście . ====> https://www.youtube.com/watch?v=vKZTxdiLXOs

Kościół podzieliła władza biskupa Rzymu . Ale w Chrystusie są jedno. I jest jeden kościół tylko różne grupy interesu. Jest jedno mistyczne ciało Chrystusa (składają się na to rożne kościoły) dokonujące przymierzem różnej sugestii do Boga, inny plan zbawienia, inna tradycja i inne obrzędy. Każdy kościół pochwycił potomstwo, umiłowanych, kamienie które Pan położył. I pochwycił klucze poznania czyli naukę do doświadczania w Bogu ===> https://www.youtube.com/watch?v=nRm4MAh1lX4

idź i nie pisz więcej!...ヅ

To nie ty będziesz decydował kiedy sobie pójdę. Ja stary wilczur mam swoją własną płytę solową (czyli własne poglądy) wole rozwijać własne projekty, bo nie trzymam z resztą watahy (czyli kapłanami KK), bo nie lubię ===> https://www.youtube.com/watch?v=h2H3RpdLjsE
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]