Reklama

Epitafium dla Otylii

z Ukrainy
05.11.2018
Czyta się kilka minut
Stare cmentarze są jak zwierciadło: odbija się w nich obraz świata, którego już nie ma. Tak jest również z cmentarzem chrześcijańskim w Drohobyczu.
Drohobycz, koniec września 2018 r. WOJCIECH PIĘCIAK
T

Trudno ustalić, kto został tu pochowany jako pierwszy. W każdym razie jednym z najstarszych z około tysiąca zachowanych kamiennych nagrobków jest ten, pod którym spoczął Anton Till, „KK Huttenmeister in Drohobycz” – zmarły w 1808 r. ck hutman, czyli cesarski nadzorca żup solnych. Austriackie władze zaborcze szybko położyły rękę na surowcu, który od średniowiecza dawał bogactwo temu miastu. Bo w dawnej Rzeczypospolitej były dwa ośrodki produkcji soli: zagłębie wielicko-bocheńskie i właśnie Drohobycz (inaczej niż tam, tu sól pozyskiwano nie z kopalń, lecz z podziemnych jezior, przez odparowanie solanki).

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]