Reklama

Drohobyczanin

Drohobyczanin

09.07.2007
Czyta się kilka minut
Alfred Schreyer / Fot. GRZEGORZ KOZAKIEWICZ
A

AGNIESZKA SABOR: - Co z przedwojennego Drohobycza przetrwało do dzisiaj?

ALFRED SCHREYER: - Stare, znajome uliczki zachowały się, ale wokół centrum wybudowano po wojnie potworne, sowieckie bloki. Ludność podwoiła się: przed wojną Drohobycz liczył 40 tys. mieszkańców, dziś - 80 tys. Polaków pozostało 1250. Żydów - 200, w większości przybyłych zresztą z Ukrainy Wschodniej. Ja jestem w moim mieście ostatnim przedwojennym Żydem. Współcześni drohobyczanie - w ogromnym procencie Ukraińcy, którzy znaleźli się tu w czasach sowieckich, nie mają pojęcia, czym niegdyś było to miasto.

- A czym było?

- Drohobycz był przede wszystkim uroczy. Mały, ale zdumiewający wysokim poziomem wykształcenia i otwartością jego mieszkańców na wysoką kulturę. Każdego wieczoru widać to było na ulicy Mickiewicza, gdzie znajdowało się corso. Spacerowali po nim...

11208

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]