Entuzjazm z uwagami

Dla krajów bałtyckich, wobec zagrożenia ze strony Rosji, koncepcja sojuszu państw Europy Środkowej pod przewodnictwem Warszawy staje się coraz atrakcyjniejszym pomysłem na dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa.
Czyta się kilka minut

Nieprzypadkowo więc budzi w Wilnie spore zainteresowanie, a litewscy politycy – pomijając populistów i pozaparlamentarną opozycję narodową – są chyba jednymi z największych entuzjastów tej idei (choć na Litwie nie jest zwana Międzymorzem; to kojarzy się z polskimi „imperialnymi” ambicjami).

Wilno chce jednak, by koncepcja Międzymorza była realizowana w oderwaniu od problemów polskiej mniejszości na Litwie. Litewscy Polacy od lat zabiegają o realizację różnych obietnic – m.in. polskiego szkolnictwa, dwujęzycznych napisów i pisowni nielitewskich nazwisk – które władze litewskie złożyły, a z których się nie wywiązały. Rozwiązanie części tych problemów władze Litwy zapowiadają na wiosnę tego roku. Ale w parlamencie panuje dziś krucha równowaga między zwolennikami minimalnego poszerzenia praw mniejszości narodowych i zdecydowanymi przeciwnikami takich ustępstw, więc nie jest oczywiste, że będą to rozwiązania po myśli litewskich Polaków.

Z drugiej strony żaden polski rząd nie zrezygnuje ze wspierania Polaków na Litwie. Nie jest więc wykluczone, że ten trwający już 25 lat spór będzie jednym z gwoździ do trumny, w której zostanie pogrzebane kolejne Międzymorze... ©

ALEKSANDER RADCZENKO jest litewskim publicystą.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 06/2016