Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Dzień papieża

Dzień papieża

07.05.2012
Czyta się kilka minut
Tradycją „Tygodnika” stało się opisywanie zwykłego dnia papieża.
J

Jerzy Turowicz opisał dzień Pawła VI. Dnia Jana Pawła I nie zdążyliśmy opisać, potem mnie przypadło opowiedzenie o przebiegu dnia Jana Pawła II. Pomógł mi papieski sekretarz, ksiądz Stanisław Dziwisz, który po prostu zdał mi dokładną relację o tym, jak papieski dzień wygląda. Teraz mogę tu zamieścić rozkład typowego dnia Benedykta XVI, korzystając z pomocy papieskiego starszego brata, księdza prałata Georga Ratzingera.

Michael Hesemann zwrócił się do niego z prośbą o zgodę na przeprowadzenie wywiadu rzeki. Prałat chętnie przystał na propozycję. Powstała opowieść, która w języku niemieckim ukazała się w roku 2011. Opowieść o dzieciństwie, o rodzinie, której prawość i religijność wycisnęły niezatarte piętno na osobie przyszłego biskupa Rzymu. Żadna biografia nie przekaże tego, co z niezwykłą prostotą i wyczuciem wagi detali ofiarował nam prałat Ratzinger. Przyznaje np., że obaj nie znosili sportu, do którego, jak twierdzi, nie byli specjalnie uzdolnieni. Gry na fortepianie uczyli się po opanowaniu gry na fisharmonii, co jest odwróceniem logicznego porządku. „Pianino – stwierdza brat Papieża – jest prawdziwym instrumentem klawiszowym, a fisharmonia uproszczoną wersją organów i każdy, kto chce na niej dobrze grać, powinien teoretycznie zacząć od nauki gry na pianinie. U nas w rodzinie kolejność była nieco inna...”.

Ksiądz Georg odwiedza papieża zaraz po świętach Bożego Narodzenia, potem bracia spędzają wspólnie sierpień lub przynajmniej część sierpnia. Następna wizyta ma miejsce w październiku. Stale jednak pozostają w kontakcie telefonicznym.

A teraz porcja cytatów. „Jak wygląda typowy rozkład dnia Papieża?” – pyta Michael Hesemann. „Nie wiem, które informacje są tajne, ale sądzę, że o tych sprawach wolno mi mówić. O siódmej rano Joseph sprawuje w prywatnej kaplicy Mszę świętą, następnie odbywa krótką medytację, a potem do śniadania, które podawane jest o ósmej, odprawia brewiarz. Podczas moich odwiedzin ten właśnie czas spędzamy razem (...). Po śniadaniu mój brat przygotowuje się do czekających go tego dnia obowiązków, na przykład do audiencji prywatnych, sprawdzając, kim będą jego goście oraz jakie sprawy lub życzenia mają mu zamiar przedstawić. (...) We wtorki dochodzi przygotowanie do audiencji generalnej, która odbywa się w środę przed południem. Papież musi ćwiczyć przed nią na przykład wymowę słów, którymi zamierza pozdrowić pielgrzymów z różnych krajów (...). O trzynastej piętnaście – a w niedzielę już o trzynastej – Joseph je obiad, a potem udaje się na krótki spacer po ogrodzie znajdującym się na dachu Pałacu (...). Potem następuje sjesta, jednak mój brat nie przeznacza jej wyłącznie na odpoczynek, lecz także pisze w tym czasie listy i czyta rozmaite rzeczy. (...) Latem, gdy u niego przebywam, o szesnastej zawsze odprawiamy brewiarz, a o dziewiętnastej Joseph wybiera się na spacer albo po Ogrodach Watykańskich, albo po ogrodach rezydencji w Castel Gandolfo, podczas którego wraz ze swym sekretarzem księdzem prałatem Gänsweinem odmawia Różaniec. Zimą, gdy wcześniej robi się ciemno, na spacer wychodzi już o czwartej po południu. Około osiemnastej czas zarezerwowany jest na audiencje dla współpracowników. (...) W ramach audiencji popołudniowych zwierzchnicy urzędów Kurii Rzymskiej składają Ojcu Świętemu sprawozdania oraz przedstawiają propozycje w kwestiach, w których musi on podjąć decyzję. O wpół do ósmej wieczorem kolacja, a o ósmej Joseph ogląda wiadomości. O dwudziestej trzydzieści wybiera się na jeszcze jeden spacer po ogrodzie na dachu swego pałacu lub – zimą – po prostu po wnętrzu budynku. Potem odmawia kompletę, wieczorną modlitwę Kościoła, i w ten sposób jego dzień pracy właściwie się kończy. W czasie moich pobytów siedzimy zazwyczaj jeszcze przez chwilę w salonie i rozmawiamy”.

„Czy ogląda Ksiądz z bratem telewizję? Czy Ojciec Święty ma swój ulubiony program?

– Cóż, jakiś czas temu wyświetlany był w telewizji przed wiadomościami serial kryminalny »Komisarz Rex«. Zawsze go oglądaliśmy, bo lubimy psy. Właściciel psa Reksa, owczarka, który grał w filmie główną rolę, Helmut Brossmann, jest nawet naszym dobrym znajomym. (...) Poza tym Joseph rzadko ogląda telewizję, najwyżej od czasu do czasu na wideo film mający jakiś związek z Kościołem albo ze zbliżającą się kanonizacją lub beatyfikacją.

– Mówi się, że odkąd wzrok Księdza nie jest już tak dobry, Papież czyta Księdzu brewiarz, Ksiądz zaś w zamian gra dla niego na pianinie...

– To prawda. Brewiarz czyta mój brat. Odmawiamy jutrznię po porannej Mszy, nieszpory po południu i kompletę wieczorem. Sam nie jestem w stanie tego robić. Wieczorem, przed udaniem się na spoczynek, Joseph prosi mnie czasem, bym zagrał mu jeszcze coś na pianinie. Gram wtedy jakąś pieśń kościelną lub ludową (...) – ot, proste rzeczy. W okresie Bożego Narodzenia gram oczywiście kolędy.

– Czy Papież wcześnie chodzi spać?

– Tak, po kolacji zasadniczo już nie pracuje – tak było zresztą zawsze. Za to w ciągu dnia jest niezwykle skoncentrowany i pracuje bardzo szybko i wydajnie.

– Co dla Księdza oznacza bycie bratem papieża?

– Cóż, w wymiarze osobistym zmieniło się dla mnie niewiele i były to zmiany raczej zewnętrzne niż wewnętrzne. To oczywiście prawda, że stałem się nagle kimś ciekawym dla wielu osób, dla których wcześniej niewiele znaczyłem. (...)

Poza tym w moich stosunkach z bratem nie zmieniło się prawie nic. Tylko w modlitwie zanoszę teraz do Pana Boga zupełnie inne prośby niż przedtem. Ale nasza osobista relacja pozostaje wciąż taka sama”.

Georg Ratzinger, Mój brat Papież. Spisał Michael Hesemann, przeł. Kamil Markiewicz. Kraków 2012, Wydawnictwo Znak.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Urodził się 25 lipca 1934 r. w Warszawie. Gdy miał osiemnaście lat, wstąpił do Zgromadzenia Księży Marianów. Po kilku latach otrzymał święcenia kapłańskie. Studiował filozofię na Katolickim...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]