„TP” 20 / 2014
Piszę w sprawie filmu Jana Komasy „Powstanie Warszawskie”. W pełni popieram przemyślenia red. Patrycji Bukalskiej na temat tej produkcji. Podczas projekcji stanęły mi przed oczami obrazy przypominające radosne i tragiczne chwile przeżywane w czasie Powstania. Byłam na punkcie sanitarnym w Śródmieściu. Dzięki filmowi zobaczyłam dwa razy mego śp. Stryja. Dziękuję realizatorom filmu za trud przekazania autentycznych zdarzeń.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














