Reklama

Dyskretny urok Nicei

Dyskretny urok Nicei

30.11.2003
Czyta się kilka minut
Rzadko który Polak był w Nicei, ale każdy już o niej słyszał. Wszystko za sprawą Unii, która uchwaliła tam traktat, prawie zrównujący w znaczeniu Polskę, jako członka wspólnoty, z Niemcami i Francją. Tam dano nam do ręki możliwość zablokowania unijnych decyzji. Dla polskiej psychiki to ważny atrybut - móc sprzeciwić się i postawić na swoim.
-

---ramka 318696|prawo|1---Dlaczego w takim razie, zaraz po zakończeniu obrad w Nicei, rozległy się głosy, by traktat zmienić? Dlaczego w ogóle UE zdecydowała się na traktat, przysparzający jej tyle problemów? Dlaczego zebrał się Konwent i uchwalił projekt Konstytucji, odrzucający nicejski kompromis?

Czy Wschód zburzyłby Unię?

Kiedy podczas szczytu w Kopenhadze, w 1993 r., państwa piętnastki podjęły decyzję o rozszerzeniu Unii, przedstawiły kryteria, po spełnieniu których powinno to nastąpić. Kandydaci mieli zapewnić stabilizację polityczną i funkcjonowanie wolnego rynku oraz zaadaptować dorobek prawny wspólnoty. Unia z kolei, m.in. miała zreformować zasady działania, aby zapobiec paraliżowi decyzyjnemu.

Należało zmienić skład i funkcjonowanie Komisji Europejskiej, system głosowania w Radzie Europejskiej i,...

17944

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]