Reklama

Dwie tajemnicze damy

Dwie tajemnicze damy

14.11.2006
Czyta się kilka minut
"W krytyce literackiej pojawiło się nowe nazwisko godne uwagi: Barbara Stawiczak. Kilka zaledwie recenzyj zostało dotychczas (w "Tygodniku Powszechnym) nazwiskiem tym podpisanych, a już widać, że pióro to bardzo sprawne i ostro zacięte, wiedza rozległa, skłonność do entuzjazmu i negacji - iście młodzieńcze, weredyczność - budząca szacunek i nie zapowiadająca łatwego życia. Wszystkiego najlepszego, Pani Stawiczak!.
T

Tak rozpoczął na początku 1979 r. swój kolejny felieton poetycki w "Twórczości" znakomity krytyk Jerzy Kwiatkowski. Wiedział oczywiście, kim jest tajemnicza autorka, i nie przypadkiem użył sformułowań podobnych do tych, którymi kilka lat wcześniej witał "Nieufnych i zadufanych" - debiutancką książkę krytyczną Stanisława Barańczaka. "Celem wprowadzonej tu tonacji - tłumaczył w przypisie do wydania książkowego "Felietonów", kiedy mistyfikacja przestała już być tajemnicą - było danie do zrozumienia - tak jednak, by piszącemu pod pseudonimem krytykowi nie zaszkodzić - że autor felietonu świadom jest faktu nieistnienia pani Stawiczak...".

Dlaczego jednak owa pani w ogóle się w "Tygodniku" pojawiła? Cofnijmy się do początku tej historii. W Archiwum Jerzego Turowicza zachował się odręczny list, datowany 3 lipca 1975 r.:

Wielce Szanowny Panie...

7300

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]