Reklama

DRUGI DZIENNIK PILCHA

DRUGI DZIENNIK PILCHA

03.09.2012
Czyta się kilka minut
Samorzutnie nasuwające się rozwiązanie powiadało, że stare heretyczki diabeł opętał. Z drugiej strony wszyscy czuli: za stołem zbyt niezrozumiałe sprawy się toczyły, by gadać o jakichś diabelskich sprawkach. Diabeł w tym wypadku: niska półka.
il. Andrzej Dudziński
3

3 sierpnia | Co zatem? Hania od Kocięłłów była złym towarzystwem i babkę na manowce wiodła? Pomijając kwestię, że babki na manowce sam Pan Jezus by nie namówił – nic błędniejszego. Hania nie tylko dla babki, dla wszystkich, dla wszystkich wiślan i dla wszystkich ziemian, dla wszystkich razem i dla każdego z osobna była najlepszym z możliwych towarzystw: pobożna, pracowita, bystra i wyrazista, czuła i cyniczna, od lat służąca u doktorostwa (Kocięłłowa – stomatologia, Kocięłło – interna) i od lat znacznie więcej niż najbardziej wpływowa ochmistrzyni w ich bogatym domu znacząca; też więcej niż bona, kucharka, niania, klucznica, guwernantka, co chcecie…

Wszystko na jej głowie i wszystkiemu dawała rady, i to jak! Chodził dom, chodzili państwo, chodził Jaś – urodzony szachista, i chodziła Małgosia – in spe gwiazda filmu; parka umiarkowanych utrapieńców chodziła jak...

10408

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]