Reklama

DRUGI DZIENNIK PILCHA

DRUGI DZIENNIK PILCHA

18.02.2013
Czyta się kilka minut
Nie miałem pojęcia, co znaczy słowo „bolszewik”. Poza domem nigdy tego wyrażenia nie słyszałem, a gdy go jedyny raz w trakcie gry w piłkę użyłem, objawiło swą znaną mi już upiorną moc: w oka mgnieniu wszyscy zniknęli.
Rys. Andrzej Dudziński
2

25 stycznia | Postanowiłem bezwzględnie wykluczyć z „Dziennika” słowo „choroba” i w miarę możności (w miarę nie sięgającej absurdu możności) wszystkie jego formy poboczne czy synonimiczne. Niestety wykluczenie się nie powiodło. Pomimo daleko, a nawet najdalej idących rygorów stuprocentowa szczelność jest nieosiągalna, jakieś „słabizny” raz po raz do wolnej strefy przenikają. Słowa oznaczające chorobę i zarazem coś zupełnie innego (hiszpanka, rak, odra) to powszechnie znana klasyka, szłoby sobie z tym poradzić, ale wobec faktu, że większość słów „normalnych” czy niech będzie „zdrowych” w każdej chwili może nabrać „nienormalnego” aspektu (niekoniecznie słowa typu „brzoza” czy „mgła” mam na myśli), człowiek jest bezradny.
Reasumując: co innego zapalenie znicza olimpijskiego, co innego wątroby. Czego nie da się wykluczyć – to należy ośmieszyć. Kogo nie da się...

11747

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]