Dramat w Jemenie

Dziewczynka na zdjęciu nazywa się Buthaina Muhammad Mansour. Kilka dni temu wyniesiono ją spod gruzów budynku w Sanie, stolicy Jemenu, który zniszczył nalot saudyjskiej koalicji.
Czyta się kilka minut
 / KHALED ABDULLAH / REUTERS / FORUM
/ KHALED ABDULLAH / REUTERS / FORUM

Zginęli jej rodzice, pięcioro rodzeństwa i wujek. Buthaina trafiła do szpitala, gdzie zrobiono jej inne zdjęcie; widać na nim, jak – ranna – nie może otworzyć powiek. Podczas wojny w Jemenie zginęło dotąd co najmniej 8 tys. cywilów. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 37/2017