Dobry rodzic i rózga

Nie popadajmy w histerię, od klapsa jeszcze nikt nie umarł (tekst Tomasza Potkaja o przemocy w rodzinie “Zaczyna się od klapsa", “TP" nr 37/03). Nie da się wychować dziecka, nie stosując wobec niego przemocy. Oczywiście mówię o zasłużonej przez dziecko karze, a nie o znęcaniu się nad nim i robieniu mu krzywdy. Kara nie może też poniżać, ale powinna być sprawiedliwa. Jeżeli każę dziecku coś zrobić, czego ono nie chce - stosuję wobec niego przemoc. Wychowanie polega przecież na tym, że ja ustalam reguły, a dziecko ma się podporządkować. Ja też odpowiadam za to, jak je wychowam.
Czyta się kilka minut

Przeważnie staram się tłumaczyć, ale moja 6-letnia córka wielokrotnie otrzymała parę klapsów. Jestem pewna, że było to słuszne i nie zostawiło żadnych ponurych śladów na jej psychice. Każdy, kto ma dzieci, wie, że czasem zachowują się jak barbarzyńcy, np. wpadając w histerię w sklepie z powodu odmowy kupna lizaka. Żadne rozsądne argumenty do nich wówczas nie docierają. Kocham moje dziecko całym sercem, ale chcę je nauczyć dobra, a nie wygodnictwa. Większości dzisiejszych dzieci nikt nie wychowuje. Czy są przez to szczęśliwsze? Dziecko musi znać granice. Jest mu to potrzebne do poczucia bezpieczeństwa. Czy dzieci, które nie mają szacunku dla dorosłych wyrosną na porządnych obywateli? Co wyrośnie z bezstresowo chowanego pokolenia? Nie mam żalu do mamy, że mnie w dzieciństwie karciła, bo wiem, że robiła to z miłości do mnie, abym wyrosła na porządnego człowieka. Uraz zostawił w mojej pamięci ojciec, któremu było wszystko jedno, co robię.

Staram się tłumaczyć, ale jak trzeba, nie mam wyrzutów sumienia, by dać klapsa. Zawsze jest mi przykro, ale nie da się wychować dziecka pozwalając mu na wszystko. Nawet w Piśmie Św. jest powiedziane, że dobry rodzic używa rózgi.

RENATA HORN (Szczecin)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 43/2003