Reklama

Tresura

17.07.2012
Czyta się kilka minut
W 2012 roku na łamach „Tygodnika” poruszyliśmy problem bicia dzieci. W kontekście dzisiejszej publikacji z magazynu „Plus Minus”, zachęcamy do lektury tekstu Anny Golus oraz artykułu Artura Sporniaka "Dziecko jest święte".
rys. Joanna Grochocka
5

5 lipca 2012 r. w Pittsburghu Zgromadzenie Ogólne Kościoła Prezbiteriańskiego przyjęło rezolucję sprzeciwiającą się stosowaniu kar cielesnych wobec dzieci. Podobne stanowisko już w 2004 r. objęli metodyści. Zapewne długo jeszcze poczekamy na oficjalny sprzeciw Kościoła Katolickiego wobec bicia dzieci, ale od listopada zeszłego roku (kiedy to Przełożony Generalny Salezjanów ks. Pascual Chávez wystosował do wspólnot salezjańskich apel o działanie „na rzecz pozytywnego wychowania bez kar cielesnych i innych okrutnych i poniżających form karania”) nadzieja, że kiedyś to nastąpi, zaczyna się przekształcać w pewność. Zwłaszcza, że coraz więcej chrześcijan, w tym katolików, rezygnuje z „rózgi” w wychowywaniu dzieci. Jak to wygląda w Polsce?


CZYTAJ TAKŻE:

Przy dzisiejszym stanie wiedzy...

17795

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]