Reklama

Ładowanie...

Do komunii przygotuje mnie mama

17.10.2022
Czyta się kilka minut
Anna nie sądzi, że Jezus odpytywał dzieci z modlitw, kiedy do niego przychodziły. Dlatego zbuntowała się przeciw temu, co proponuje Kościół. Córkę przygotuje do sakramentu samodzielnie.
MAGDA WOLNA
K

Ksiądz ma na sobie sutannę z purpurowymi guzikami, bo to kanonik, a na głowie proboszczowski biret z pomponem. W kancelarii zasiada za masywnym biurkiem, na skórzanym fotelu. Na nią czeka po drugiej stronie krzesło.

– Od początku jest jasne, kto tu jest petentem – złości się Anna. – I taka jest zresztą prawda. Ksiądz tu rządzi, a ja mogę tylko prosić.

Bielszy odcień alby

Anna ma 9-letnią córkę. Krysia zaczęła właśnie trzecią klasę – a więc w myśl kościelnej praktyki czeka ją w tym roku pierwsza komunia. W połowie września proboszcz zapowiedział po wieczornej mszy spotkanie dla rodziców. Anna dowiedziała się, że klasa Krysi będzie miała komunię którejś niedzieli w maju o 9.30. Daty nie zapamiętała, ale godzinę owszem, bo od razu pomyślała, że dziadkowie z drugiego końca Polski nie zdążą przyjechać, chyba że wyruszą o trzeciej nad ranem.


...

10353

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]