Dłuższe wyroki, ale bez resocjalizacji: co zmienia nowelizacja Kodeksu Karnego

Ostrzejsze przepisy nie pomogą na problemy wymiaru sprawiedliwości.
Czyta się kilka minut
 / fot. Stanislaw Bielski / REPORTER
/ fot. Stanislaw Bielski / REPORTER

Prezydent podpisał ustawę zaostrzającą wyroki za najcięższe przestępstwa. Pojawi się m.in. kara bezwzględnego dożywocia dla sprawców trwale niebezpiecznych dla społeczeństwa, a najwyższym wyrokiem będzie 30 lat (kara 25 lat zostanie zlikwidowana). Zwiększono też odpowiedzialność za przestępstwa seksualne i pedofilię, np. za gwałt ze szczególnym okrucieństwem sprawca może pójść do więzienia nawet na 30 lat; dotychczas maksymalnym wyrokiem było 15. Wydłużono również okres przedawnienia zbrodni zabójstwa z 30 do 40 lat.

Nowelizacja kodeksu karnego zakłada też fundamentalną zmianę w karaniu przestępstw drogowych. Kierowca złapany na jeździe po pijanemu straci samochód, jeśli w jego krwi znajdzie się co najmniej 1,5 promila alkoholu, niezależnie od tego, czy będzie sprawcą wypadku, czy nie. Ważną zmianą jest też podwyższenie kwoty – z 500 do 800 zł – po przekroczeniu której kradzież przestaje być wykroczeniem, a staje się przestępstwem.


CZYTAJ TAKŻE: Przymknięte oko sprawiedliwości – w polskim więzieniu wszystko jest możliwe


Niektóre z zatwierdzonych przez Andrzeja Dudę zmian budzą ogromne protesty. Z pozoru odpowiadają one oczekiwaniom społecznym, jednak od lat wiadomo, że w Polsce problemem nie jest wysokość kar zapisanych w kodeksie, ale ślimaczące się procesy i łaskawość (nielicznych) sędziów. Ostrzejsze zapisy nie zmienią też najważniejszego problemu: polskie więzienia nie resocjalizują skazanych, a wielu z nich po wyjściu na wolność de facto nie wraca do społeczeństwa, lecz popełnia jeszcze gorsze przestępstwa. I dlatego przeciwko ustawie protestuje Naczelna Rada Adwokacka, uznając zmiany za przejaw populizmu cofającego nas do czasów PRL, i zauważając, że oprócz surowszych kar za najcięższe zbrodnie nowelizacja podwyższa je przy okazji za wiele innych przestępstw.


CZYTAJ TAKŻE: Prof. Włodzimierz Wróbel, specjalista od prawa karnego: Przestępczość w Polsce maleje nieprzerwanie od ponad dekady, ale rząd woli zaostrzać kary, podsycając poczucie zagrożenia. Bo zarządzanie emocjami to świetne narzędzie socjotechniczne

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 50/2022

W druku ukazał się pod tytułem: Dłuższe wyroki, ale bez resocjalizacji