Reklama

Ładowanie...

Czytają, bo gotują

21.04.2014
Czyta się kilka minut
Wszechobecność kuchni staje się nie do wytrzymania. Kuchnia kuchnią pogania, wszystko się kręci wokół żołądka.
Magda Gessler, zapewne najbardziej dziś znana polska „gastronomiczna” celebrytka, podczas prezentacji ramówki telewizji TVN, w której prowadzi program „Kuchenne rewolucje”. Warszawa, 6 lutego 2014 r. Fot. Radosław Nawrocki / FORUM
Z

Z książek kucharskich wynika jasno, co my, naród, przestajemy uznawać za słuszne i spychamy do ciemnicy niepamięci, a co zaczynamy wielbić i odtąd uznajemy za jedynie słuszne. Są niedoceniane, bywa – otoczone lekką pogardą, a jednocześnie ważne i kupowane namiętnie.
W książkach kucharskich wydanych w Polsce w drugiej połowie XX stulecia wychodzono z założenia, że kuchnia jest domeną kobiet i że to terytorium męki: oznaczała zawsze wydatki ponad stan, pełne trudu zdobywanie, wystawanie godzinami nad kuchnią, a na koniec mycie.
Książki dzisiejsze są inne: koncentrują się głównie na radości. Jeśli danie – to od razu gotowe i ułożone przez specjalistę od wyglądu dań, sfotografowane przez fotografa zajmującego się wyłącznie fotografią jedzenia, i bezwzględnie, bezwstydnie upiększone w komputerze przez rzemieślnika od upiększania.
Jedzenie przestało być traktowane jak...

15365

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]