Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Czysty przypadek dla każdego

Czysty przypadek dla każdego

02.07.2018
Czyta się kilka minut
W

W lipcu dwa kraje, Chile i USA, a pod koniec roku jeszcze Brazylia, niezależnie od siebie uruchomią w sieci darmowe generatory losowych ciągów liczb. Upublicznione algorytmy będą wykorzystywać szumy w układach elektronicznych, atmosferyczne zakłócenia radiowe, mikrotrzęsienia ziemi, a nawet dane z transakcji kryptowalutowych i postów na Twitterze.

Po co to wszystko? Otóż współczesna technika stwarza ogromne zapotrzebowanie na losowość. Analizy i badania statystyczne, komputerowe symulacje fizyczne, chemiczne, klimatologiczne czy ekonomiczne, loterie wizowe, gry losowe, a przede wszystkim bezpieczne algorytmy szyfrujące „karmią się” długimi ciągami liczb, na których przypadkowości bazuje ich bezstronność i skuteczność. Publiczne generatory mają stanowić swego rodzaju „certyfikowane źródła losowości”.

Trzeba dodać, iż o prawdziwą losowość wcale nie tak łatwo – nawet wymienione wyżej zjawiska, choć w praktyce nieprzewidywalne, mogą wykazywać subtelne regularności. Dlatego przyszłe publiczne generatory losowości (ich prototypy już działają) będą bazować na zjawisku kwantowego splątania, którego całkowita nieprzewidywalność jest, jak sądzimy, immanentną cechą przyrody. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Uwaga! Przypominamy o ciszy wyborczej. Trwa ona od północy z 19 na 20 października do momentu zakończenia głosowania w wyborach samorządowych 21 października. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej - czyli publicznie nakłaniać lub zachęcać do głosowania w określony sposób, również w internecie. Za złamanie zakazu agitacji grozi kara grzywny od 500 tys. do miliona zł.  

 

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Algorytmy, które już stały się nowym fetyszem i wszystkim "rządzą", są efektem ludzkiej pracy i mają takie same defekty jak ludzie. Procesy losowe są czym innym niż generatory liczb losowych, wymyślone ("wyalgorytmowane") prez ludzi i uruchamiane na maszynach cyfrowych, również stworzonych przez ludzi. Zasadniczy ich feler, to dwójkowa reprezentacja liczb rzeczywistych, na której wykłada się polecenie "if". Stany splątane niczym tu nie poprawiają sytuacji; są one po prostu nadzieją (chyba cały czas złudną) na realizację komputerowych rejestrów kwantowych (przechowujących zaszyfrowane splątanie kilku liczb w miejsce tylko jednej liczby - w rejestrze klasycznym), której jak dotąd nikomu nie udało się zrealizować. Poza tym nawet w dobrze działającym komputerze kwantowym, właśnie splątanie powoduje, że zawsze prawdopodobieństwo nieprawidłowej dekompozycji stanów spłatanych jest stosunkowo duże, innymi słowy, błąd otrzymanego wyniku może być duży. Oczywiście, cały czas mówię o aktualnym stanie tych (wciąż jednak tylko) eksperymentów w kilku laboratoriach, ale nie demonizujmy ani stanów spłatanych, ani algorytmów. Niczym nie rządzą, niczego nie wiedzą i są obarczone ludzkimi błędami. Warto się wreszcie pozbyć tego medialnego "bałwochwalstwa" i kreowania nowego "bożka". Jest to już irytujące, a że lud to kupuje (niczym nasz suweren), to też Państwa, dziennikarzy, wina :((

Nieco inaczej o grze. Jestem architektem, nie rozumiem zaawansowanej fizyki i matematyki ale interesuje mnie spojrzenie fizyka i matematyka na sprawy procesów zachodzących w społeczeństwie zurbanizowanym. Jego swoistą kwintesencją – nieco wyizolowaną - jest mecz piłki nożnej. Przy okazji mistrzostw świata można na to spojrzeć włączając w to i nasze emocje. Piłka nożna jest wyrafinowaną definicją gry o wielu zmiennych ale i wielu stałych elementach. Korzystając nieco z teorii systemów można założyć, że jest systemem zamkniętym, co prawda okresowym, gdyż straty energetyczne uniemożliwiają jego nieograniczone w czasie trwanie. System ten korzysta z energii nagromadzonej przez zawodników w trakcie treningów. Mecz piłkarski cechuje się typowymi dla systemu zamkniętego składowymi. Ma stabilne granice tj. pole i czas gry, oraz przepisy gry czyli zdefiniowane zasady dotyczące ogniw systemu (zawodnicy) oraz zakresu możliwych relacji ( sposobów gry wyznaczanych przez piłkę) i zdarzenia jakimi są kontakt piłki z zawodnikiem. Niemal każde zdarzenie w trakcie meczu jest jednocześnie skutkiem jak i przyczyną. Ciekawy jest rozwój piłki nożnej. Kiedyś ogniwa tego systemu tj. zawodnicy byli zdecydowanie statyczni a jedynie piłka budująca relacje była dynamiczna i zdawało by się, że prawdopodobieństwo zdarzenia tj. otrzymania piłki i jej skutecznej ekspedycji - powinno wtedy być największe. Jednak rozwój piłki nożnej poszedł w kierunku zdynamizowania całego układu systemu. Dzisiaj jedynie tzw. stałe elementy gry zachowują tę pierwotną zasadę. Obecnie ogniwa systemu – zawodnicy – są w ciągłym ruchu i relacje wyznaczane ruchem piłki też są w ciągłym ruchu. Zdarzenie jest rezultatem przecięcia się ich trajektorii. Magii temu zdarzeniu dodają dwa symetryczne fakty, mianowicie, piłka jest okrągła, elastyczna i gładka, i można by powiedzieć, że w momencie wystąpienia zdarzenia znajduje się w stanie równowagi chwiejnej determinowanej symetrią i grawitacją. W dynamicznej piłce nożnej w takim samym stanie znajduje się zawodnik. Nieustannie znajduje się w stanie równowagi chwiejnej, niezwykłej ze względu na budowę ciała człowieka. W nieustającej chwiejności swej symetrii zawodnik dokonuje nogami cudów uzgodnienia pomiędzy ciążeniem ciała i własną trajektorią oraz tymi samymi przymiotami piłki. Dodatkowo, coraz więcej zdarzeń dochodzi w tych krótkich momentach, w których zawodnik na moment uwalnia się od obciążenia grawitacją i w stanie pełnej chwiejności, w wyskoku, usiłuje zrealizować zdarzenie głową lub nogą. Czy to się da opisać – Panowie – Waszym językiem…..teorią gier.... ?
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]