Nie jest jednak jasne, jak będzie wyglądać koalicja rządowa. ANO zmiażdżyła konkurencję – zdobyła niemal 30 proc. głosów – ale to za mało, by rządzić samodzielnie. Następna była prawicowa ODS z ponad 11 proc. poparcia. Czesi są rozczarowani tradycyjnymi partiami – jako kolejne uplasowały się ugrupowania stosunkowo nowe: Piraci oraz antyunijna SPD (obydwie ponad 10 proc.). Do parlamentu weszli też socjaldemokraci i komuniści, jednak z wynikiem poniżej swoich oczekiwań (ponad 7 proc.), i kilka innych partii.
To, w jakim kierunku pójdą teraz Czechy, zależy przede wszystkim od składu przyszłej koalicji. Rozmowy mogą znacznie utrudniać ciążące na Babišu zarzuty o sprzeniewierzenie unijnych dotacji. Wyborcom to nie przeszkadzało, ale część polityków nieufnie patrzy na kandydata na premiera, który może stanąć przed sądem. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















