Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Czas na przeżywanie

Czas na przeżywanie

08.01.2018
Czyta się kilka minut
Sześć lat po awaryjnym lądowaniu kapitana Tadeusza Wrony ukazał się końcowy raport w sprawie przyczyn wypadku. O ostatnich minutach tamtego rejsu opowiada „Tygodnikowi” szef pokładu boeinga.
Ewakuacja boeinga – zdjęcie wykonane przez jednego z pasażerów, Warszawa, 1 listopada 2011 r. SŁAWOMIR GÓRECKI / FOTONOVA
T

To było katharsis: 1 listopada 2011 r., półtora roku po katastrofie smoleńskiej, w której 96 osób zginęło wskutek niechlujstwa i lekceważenia procedur, w Warszawie kapitan Tadeusz Wrona wylądował awaryjnie boeingiem 767 bez podwozia. Największej w historii polskiego lotnictwa katastrofie zapobiegły nie tylko umiejętności załogi. „Lider, organizacja i planowanie tego lądowania były tak samo istotne jak umiejętności pilotażu” – tymi słowami komplementował personel LOT-u i Lotniska Chopina Chesley Sullenberger, który wcześniej wodował pasażerskiego airbusa na rzece Hudson w Nowym Jorku.

Imponujące lądowanie oraz ewakuacja pasażerów, w czasie której nikt nie odniósł obrażeń, pomogły przywrócić nadwerężone po Smoleńsku zaufanie do procedur i instytucji. Wrona stał się w Polsce bohaterem; wraz z drugim pilotem Jerzym Szwarcem i ośmioosobową załogą został szybko odznaczony przez...

14741

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bardzo interesująca lektura. Brakuje tylko choćby skrótowego omówienia zaleceń KBWLP, można prosić o uzupełnienie?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]