Reklama

Czarna dziura Kaukazu

Czarna dziura Kaukazu

24.07.2006
Czyta się kilka minut
Do zmęczonych mieszkańców doliny, która do niedawna była uznawana za "centrum kaukaskiego terroryzmu, powoli wraca spokój. Ale większość z nich nie widzi perspektyw na życie tutaj: myślą o emigracji, byle daleko od wojny, albo o powrocie do ojczyzny wolnej od rosyjskiego panowania. To drugie pragnienie jest bardziej odległe niż kiedykolwiek.
Babcia i wnuczka - pozostali członkowie rodziny zginęli
W

W ciągu ostatniego miesiąca w dolinie pankiskiej dwukrotnie zapanowała żałoba. Najpierw 18 czerwca lokalne władze czeczeńskie - nieuznawane przez Rosję - ogłosiły dwa dni oficjalnej żałoby narodowej. Powód: żołnierze prorosyjskiego premiera Czeczenii Ramzana Kadyrowa zabili prezydenta samozwańczej Republiki Iczkerii: szejka Abdula Chalima Sadulajewa. Dla siedmiu tysięcy Czeczenów, którzy mieszkają w należącej do Gruzji dolinie Pankisji, był on prawdziwym przywódcą i kontynuatorem polityki demokratycznie wybranego prezydenta Asłana Maschadowa. To sam Maschadow mianował Sadulajewa na następcę jeszcze w 2002 r. Tutaj, w Pankisji, nie uznawano prokremlowskiego Ału Ałchanowa. Czeczeńcy twierdzą, że ich prezydent zginął przez przypadek, natomiast Kadyrow chwalił się rosyjskim dziennikarzom, że Sadulajewa zlikwidowano w wyniku operacji specjalnej: miał wydać go za 1500 rubli...

13202

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]