Reklama

Co robić, gdy mniejszość ma rację?

09.01.2006
Czyta się kilka minut
Człowiek kupuje gazetę, wchodzi w posiadanie tego towaru, nie zdaje sobie jednak sprawy, że sam staje się własnością. Ten towar już go posiada. Gazeta (albo stacja radiowa czy kanał telewizyjny) ma już nad nim władzę politycznej i rynkowej perswazji, poprowadzi go do zakupów i wyborów, wyprowadzi na ulicę lub zaprowadzi na spektakl czy nabożeństwo. W tym przekręcie dziennikarz świadomie lub nieświadomie uczestniczy.
G

Gdy czytam krótki artykuł ks. Adama Bonieckiego "Przykazania medialne", czuję, że prawie każdy akapit jest dla mnie wyzwaniem - do sprzeciwu albo do komentarza, albo do gorącego potwierdzenia, przez kilka kadencji uczestniczyłem bowiem w pracach Rady Etyki Mediów i w jakimś stopniu żyłem jej problemami. Pisze Boniecki: "Rada Etyki Mediów nie stała się instancją obdarzoną dostatecznym autorytetem, by jej dokumenty wywierały wpływ na obyczaje w mediach panujące". Toż ta grupka ludzi w dziwny sposób złożona (bo zawsze z jakimiś ustępstwami wobec tych, których intencje były nieczyste), pracująca społecznie, nigdy nie miała złudzeń, że może być jakąkolwiek instancją - tworzyliśmy dokumenty, których nie chciano publikować, a nie mieliśmy budżetu, aby je publikować w formie ogłoszeń płatnych. Dla nas to była okazja, abyśmy dowiadywali się, jak nieskończenie różnorodne i banalne...

9129

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]