Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

"Ciągle jest ze mną mój smutek"

"Ciągle jest ze mną mój smutek"

02.10.2005
Czyta się kilka minut
Uważał się za Polaka, za polskiego Żyda, i głośno twierdził, że Polakom dużo zawdzięcza. Z działalności, będącej treścią jego życia, zrezygnował dopiero dwa lata temu, w wieku 94 lat. I choć udało mu się doprowadzić do skazania ponad tysiąca nazistowskich zbrodniarzy, powtarzał sobie, że mógł zrobić więcej.
Szymon Wiesenthal w redakcji "TP"
N

Noc w poniedziałek, 19 września 2005 roku, była już po jesiennemu chłodna. Po ciepłym, słonecznym dniu wieczorne powietrze uderzało krystaliczną rześkością. W warszawskiej synagodze im. Nożyków kończyło się spotkanie, jedno z wielu zorganizowanych w ramach Dni Książki Żydowskiej.

Przyszło dużo ludzi. Słuchali, siedząc tam, gdzie jest miejsce: na krzesłach, ławach, podłodze. Tacy, którzy pamiętają czas Zagłady, i tacy, którzy mają po 20 lat. Późnym wieczorem wyszli z synagogi, rozeszli się w ciemnych uliczkach, gdzie kiedyś mieszkali warszawscy Żydzi. Dobrze było widać księżyc w pełni, powietrze było tak przejrzyste. Myśli krążyły swobodnie.

Kilkaset kilometrów na południe, w Wiedniu, księżyc było widać tak samo; wieczór może odrobinę cieplejszy, a może nie, może tak samo rześki. Szymon Wiesenthal może odpowiadał na listy, może czytał, jak...

14443

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]