Reklama

Ładowanie...

Chyba szkoda

18.02.2008
Czyta się kilka minut
Zanim czytelnik weźmie do ręki ten numer "Tygodnika", minie jeszcze dni parę. Awantura, jaka przetaczała się przez media (protest lewicy przeciw dotacji budżetowej dla Kościoła), zapewne zostanie zastąpiona czymś świeższym, bardziej atrakcyjnym.
A

Ale to nie znaczy, że sprawa przestanie istnieć. Bo ona jest realna i ważna dla nas wszystkich, i to bynajmniej nie w tym wymiarze, o jaki kłócili się politycy i publicyści, uzupełniani co trochę przez wypowiedzi autorytetów.

Można mieć różne zdanie na temat tego, czy dotowanie przez państwo inwestycji kościelnej, tak ściśle związanej z budynkiem o charakterze sakralnym, jest uzasadnione prawnie. Tym bardziej można się spierać o pojęcie autonomii państwa i Kościoła w rozumieniu konkordatu (pod warunkiem - dodajmy - że spór ten dotyczy istotnych wartości, które czy to w państwie, czy w Kościele spierający się zamierzają realizować i bez odpowiedzi na swoje wątpliwości czynić tego nie mogą). Można również, nie bez racji, ubolewać nad poziomem zaistniałego sporu, nikomu nieprzynoszącym chwały. To wszystko jednak w najmniejszym stopniu nie dotyka sedna sprawy,...

2931

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]