Reklama

Ładowanie...

Cesarz z przypadku

24.10.2004
Czyta się kilka minut
MAREK ZAJĄC: - Beatyfikacja ostatniego cesarza Austro-Węgier nadal budzi spore kontrowersje. Czy z perspektywy historyka może Pan Profesor stwierdzić, że Karol prowadził świątobliwe życie?
S

STANISŁAW GRODZISKI: - Mam wątpliwości, czy był osobą świątobliwą. Jestem natomiast pewny, że był człowiekiem głęboko nieszczęśliwym, a nieszczęście umiał znosić z godnością.

  • Życie w koszarach

Szereg przyczyn od niego niezależnych wyniósł go bardzo wysoko, niespodziewanie wysoko dla niego samego. Po Franciszku Józefie tron miał dziedziczyć jego syn, Rudolf, który jednakże popełnił w 1889 r. samobójstwo, uprzednio zastrzeliwszy kochankę. Franciszek Józef nie miał drugiego syna, więc prawo do sukcesji przeszło na cesarskiego brata, Karola Ludwika, i jego dwóch synów: Franciszka Ferdynanda i Ottona. Otto był enfant terrible: nie tylko nadużywał alkoholu, ale także wszelkich innych uciech, co spowodowało, że zmarł przedwcześnie. Pozostał Franciszek Ferdynand i jego potomstwo. Kłopot w tym, że Franciszek Ferdynand wbrew woli cesarza...

13441

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]