Reklama

Bunt „darmozjadów”

Bunt „darmozjadów”

19.03.2017
Czyta się kilka minut
Na Białorusi trwają bezprecedensowe protesty, których tłem jest kryzys gospodarczy i napięcia między Mińskiem a Moskwą. Stabilność w kraju odchodzi w przeszłość.
„Dosyć!”: protest przeciwko dekretowi numer 3. Mińsk, 17 lutego 2017 r. Fot. Viktor Tolochko / SPUTNIK / AFP / EAST NEWS
N

Na początku nic nie zapowiadało burzy. Gdy w kwietniu 2015 r. Aleksandr Łukaszenka wydawał dekret nr 3 „O zapobieganiu zależności socjalnej”, jedyną reakcją były ironiczne uśmiechy. Białoruski prezydent zarządził bowiem, że każdy, kto w ciągu roku przepracował mniej niż 183 dni, powinien płacić specjalny podatek – w wysokości (w przeliczeniu) ponad 700 zł rocznie. W społeczeństwie szybko zaczęto nazywać go „dekretem o darmozjadach”.

Żarty się skończyły, gdy urzędy skarbowe wysłały do 470 tys. ludzi – czyli 5 proc. ludności – pisma z żądaniem zapłacenia owej kary. W razie odmowy należy się spodziewać skazania na roboty publiczne lub nawet areszt (do 15 dni).

Efekt: w połowie lutego zaczęły się protesty, których głównym hasłem było „Nie jesteśmy darmozjadami!”. Na ulice białoruskich miast – głównie poza stolicą – zaczęli wychodzić ludzie, w liczbie od kilkuset do 2-3 tys...

4919

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]