Borowski: możliwe, prawdopodobne, pewne

W ciągu ostatniego tygodnia nie było chyba dnia, w którym Marek Borowski nie musiałby dementować anonimowych informacji, wyciekających ponoć z jego partii i sztabu wyborczego, że zamierza wycofać się z udziału w wyborach prezydenckich.
Czyta się kilka minut

Czy informacje te są prawdziwe, czy kreowane przez życzliwe głównemu rywalowi Borowskiego media, nie wiemy. Pewne jest jedno: że choć lider SdPl dotąd się nie wycofał, po akcesie Włodzimierza Cimoszewicza do wyścigu po prezydencki fotel nie ma w wyborach żadnych szans. Ale decyzję o rezygnacji trzeba pozostawić jemu samemu. Niewykluczone, że dzięki kilku kolejnym tygodniom kampanii zwiększy wyborcze szanse (albo pozycję przetargową) swojej partii. Możliwe, że stawiając warunki pomoże Wojciechowi Olejniczakowi w dalszej sanacji SLD. A najbardziej prawdopodobne, że jego rezygnacja i poparcie kandydata Sojuszu będą miały miejsce w lepszym niż środek wakacji momencie: tak by obaj liderzy lewicy mogli maksymalnie wykorzystać ją medialnie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2005