W jednym z brytyjskich dzienników ukazał się artykuł, którego autor zastosował porównanie – mówiąc oględnie – dość śmiałe. Otóż ustępstwa wynegocjowane przez Davida Camerona od Brukseli – ustępstwa, które mają powstrzymać Zjednoczone Królestwo przed Brexitem – zestawił z powrotem premiera Chamberlaina z Monachium po rokowaniach z Hitlerem, jesienią 1938 r. O nie, Zjednoczone Królestwo nie da się oszukać po raz drugi!
Unia Europejska jak Trzecia Rzesza? Dość stara to melodia, regularnie zmieniają się tylko aranżacje. Soczystą paralelę warto jednak doprowadzić do logicznego finału. Jeżeli bezwzględni euronaziści nie odpuszczą i spróbują zgnębić Albion siłą – pozostaje nadzieja, że historia się powtórzy i znowu tak wielu zawdzięczać będzie tak wiele tak nielicznym. Na ochotników z Polski oczywiście zawsze można liczyć. Jak by się to nazywało? Cyrk Korwina? ©
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















