Reklama

Ładowanie...

Autobus niebieski

02.11.2015
Czyta się kilka minut
Są w Krakowie tacy, którzy marzą o metrze. Ale po co, jeśli wykorzystując istniejącą infrastrukturę, można stworzyć miejski szybki transport z prawdziwego zdarzenia?
Fot. Grażyna Makara
J

Jest weekend. Na nocny w stronę Miasteczka Studenckiego, Krowodrzy i Bronowic oczekuje tłum. W tę stronę, tak się składa, nie jeździ zbyt wielu dresiarzy. Element studencko-hipsterski dominuje nad swojskim i łysym. Możemy się więc w autobusie nocnym wyluzować i nie zerkać nerwowo dookoła, czy przypadkiem nie wpatruje się w nas ponuro typ o golonej głowie, w bluzie z napisem „PLNY” czy jakimś patriotycznym sloganem. Czasem tylko wsiądzie zalany fan heavy metalu i będzie melancholijnie popijał piwo wyciągnięte zza pazuchy skórzanej kurtki. I to nie z banalnej puszki czy butelki, ale z kufla, wyniesionego z ostatniego baru.

Czasem jeżdżą jacyś zmaltretowani wódką południowcy, Hiszpanie albo Włosi. Nawet specjalnie nie wrzeszczą, bywają raczej zdziwieni, że tak ich poszarpało. Ostatnio kilku mówiących po hiszpańsku opierało zmęczone czoła o poręcze i mamrotało coś o „wisznówce”....

9966

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]