Auschwitz - dwa wydarzenia

Przed kilkoma dniami nad Oświęcimiem przeleciały izraelskie wojskowe samoloty. Miał to być hołd złożony ofiarom obozu. Ale stało się to także przypomnieniem walk w Ziemi Świętej, w których te samoloty biorą udział. Czyli przypomnieniem beznadziejnej spirali nienawiści.
Czyta się kilka minut

Przed trzema miesiącami szedłem w grupie 500 Arabów i Żydów wzdłuż torów w Brzezince. Szliśmy w milczeniu, słuchając płynących z głośników nazwisk i imion ludzi, którzy tu zginęli. Czytali je na przemian Arabowie i Żydzi. Przyjechali do Oświęcimia z Izraela i Francji, z inicjatywy ks. Emila Shoufani, melchickiego proboszcza z Nazaretu, dyrektora szkoły, w której uczą się młodzi chrześcijanie i muzułmanie, zaprzyjaźnieni z kolegami z żydowskiej szkoły w Jerozolimie. Arabowie i Żydzi przyjechali do Oświęcimia, aby się lepiej zrozumieć.

O płaczących, obejmujących się i modlących w Oświęcimiu Żydach i Arabach trzeba pamiętać i wspierać ich wszelkimi sposobami. O samolotach lepiej zapomnieć.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2003