Anonimowi święci

Chrystus zauważył, że grosz złożony w ofierze przez ubogą kobietę miał postać dwóch pieniążków; zwrócił uwagę, że można było przecież ukoić psychologiczną potrzebę złożenia ofiary składając tylko jedną monetę. Jeszcze bardziej zaskakuje to, iż ofiarodawczyni nie jest dla Jezusa jakąś anonimową biedną istotą ze świątynnego tłumu, lecz właśnie “wdową". Postać wdowy pojawia się często w Jego wypowiedziach. Zarówno wtedy, gdy mówi o ubogiej wdowie, która zdobyła aprobatę sędziego (Łk 18, 3-5), jak i wówczas, gdy przywołuje starotestamentową wdowę z Sarepty Sydońskiej (Łk 4, 25n). Gdy ostrzega przed uczonymi w Piśmie, którzy objadają domy wdów (Mk 12, 40), czy gdy wspomina wdowę z Nain spotkaną przy bramie miasta podczas pogrzebu (Łk 7, 12). Być może jest w tych komentarzach jakaś gorzka prawda o życiu, której doświadczył bezpośrednio, gdy po śmierci św. Józefa patrzył w Nazarecie na troski owdowiałej Maryi i dyskretnie dzielił Jej ból...
Czyta się kilka minut

Nieraz czujemy się jak istoty z tłumu, którym codzienne życie niesie nową porcję zmartwień. Nie wolno nam wtedy zapomnieć o subtelnym spojrzeniu Jezusa, które towarzyszy naszym trudnym decyzjom. Zapewne nie wiedziała o tym spojrzeniu uboga wdowa wrzucająca dwie monety do świątynnej skarbony. Dzieląc Chrystusową subtelność ocen, przywołujemy przez wieki wielkoduszność tamtej kobiety, która tylko na chwilę pojawiła się na kartach Ewangelii. Tymczasem wśród tylu innych nierozpoznanych przez nas osób z tłumu jest tak wielu anonimowych świętych, których rzeczywiste zasługi widzi i zna tylko sam Chrystus.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 03/2004