Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

A jeśli zaczną strzelać?

A jeśli zaczną strzelać?

20.02.2006
Czyta się kilka minut
Pewien generał powiedział mi: jak będzie was sto tysięcy, może przejdziemy na waszą stronę.
Milinkiewicz (po prawej) w rozmowie z byłym komunistą z Homla, o którym mowa w wywiadzie (fot. za by.milinkevich.org)
T

TYGODNIK POWSZECHNY: - Czy pamięta Pan swoje spotkanie z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką?

ALEKSANDER MILINKIEWICZ: - Tak, to było zaraz po wyborach w 1994 r. [gdy Łukaszenka został prezydentem - red.]. Przyjechał naznaczyć nowego kierownika obwodu. Był inny niż teraz. Dziś to wielki władca. Wtedy widać było, że nie czuje się pewnie. Zresztą do dziś na Grodzieńszczyźnie czuje się niekomfortowo. Ma kompleks zachodniej Białorusi.

- Może Pan powiedzieć coś dobrego o jego dwunastoletnich już rządach?

- Niewątpliwie to, że nie przeprowadził dzikiej prywatyzacji, podobnej do tych, jakie w latach 90. miały miejsce w innych byłych republikach ZSRR. Dzięki temu nie ma u nas takiej sytuacji, że wąska grupa ludzi dorobiła się majątku, a społeczeństwu nic nie zostało. Łukaszenka także, chcąc nie chcąc, broni dziś niezależności kraju....

18667

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]