Reklama

A jednak

A jednak

27.11.2005
Czyta się kilka minut
Zdaję sobie sprawę, że między funkcją pojedynczego felietonu a poruszanym tematem nie może być rażącej niewspółmierności. I autor tekstu naraża się wtedy na śmieszność, i temat, jeśli ważki, ponosi uszczerbek. Mimo to zaryzykuję i naiwnie zapytam, jakim właściwie prawem zgodziliśmy się na wprowadzenie do mowy publicznej terminu IV Rzeczpospolita i jak się to dzieje, że zyskał on legitymację ważności bez jakiegokolwiek innego argumentu i dowodu poza faktem, że kilku polityków i kilku dziennikarzy po prostu zaczęło go używać?.
O

Owszem, dziennikarze to potęga. Kto rozporządza taką siłą rażenia jak cotygodniowy półtoragodzinny program telewizyjny, może go zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich rozpocząć od słów “Pierwszy dzień Czwartej Rzeczypospolitej", a zakończyć polonezem As-dur w wykonaniu Rafała Blechacza, wywołując tym aplauz bezkrytycznych telewidzów. Ale przecież w normalnej społeczności powinien też zaraz znaleźć się - i to nie jeden - przytomnie myślący człowiek, który zapyta: a kto nam dał prawo do wydawania werdyktu w imieniu historii? Bo to tylko i jedynie na tym szczeblu, zweryfikowana po sto razy ciężarem dowodów - odbywać się może operacja zmieniania imienia Polski. Czy ktoś dostatecznie poważny powiedział: stop, propaganda nie ma tu nic do rzeczy, a dobre chęci i zapowiedzi to dopiero koncert życzeń? A jeśli powiedział, dlaczego jego głos nie został powtórzony tak, żeby...

2537

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]