Reklama

13 razy "S"

13 razy "S"

11.09.2005
Czyta się kilka minut
W filmie Solidarność, Solidarność udało się wskrzesić ducha tamtego czasu. Ale nam się wydarzyło - można by powtórzyć za Janem Pawłem II, który tak podsumował ongiś polską rewolucję.
N

Na telewizji publicznej przywykliśmy wieszać psy. Czasami jednak przypomina sobie ona, że ma wobec społeczeństwa inne obowiązki niż zachwalanie kostek toaletowych. Niekiedy nawet przykłada rękę do filmów mądrych, jak choćby z cykli “Święta polskie" czy “Opowieści weekendowe". Takim ewenementem jest też cykl “Solidarność, Solidarność", który miał premierę w środowy wieczór tuż po uroczystościach w Stoczni Gdańskiej.

Miał to być najpierw cykl filmów pełnometrażowych. Za kamerami zgodzili się stanąć artyści różnych generacji, od Andrzeja Wajdy po Małgorzatę Szumowską. Problemy finansowe nie pozwoliły sfinalizować tego zamierzenia. Szczęśliwie Wajda wpadł na pomysł, by zrealizować to, na co telewizję stać: dziesięciominutowe etiudy. I choć żal pierwotnego pomysłu - konia z rzędem temu, kto odgadnie, z jakiej starej skarpety TVP wysupłała półtora miliona euro na...

6050

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]