Reklama

Ładowanie...

Zwyczajne duszpasterstwo w niezwyczajnym mieście

04.12.2007
Czyta się kilka minut
fot. ELŻBIETA LEMPP
T

TYGODNIK POWSZECHNY: - Jak czuje się biskup, którego w nowej diecezji witano jak męża opatrznościowego? Po przybyciu do Warszawy powiedział Ksiądz Arcybiskup dziennikarzom: "Obiecuję uczyć się ludzi, Kościoła warszawskiego, uczyć Warszawy - z tym jakoś powoli będę sobie radził. Natomiast na pewno dużo czasu zajmie mi poznanie duszy tego miasta, duszy tej diecezji". Czy zdarza się Księdzu chodzić incognito po ulicach, jeździć tramwajem, rozmawiać z ludźmi, wejść na Mszę do pierwszego z brzegu kościoła?

ABP KAZIMIERZ NYCZ: - Przede wszystkim: nigdy się nie czułem mężem opatrznościowym. Ani tu, ani gdziekolwiek indziej. Panegiryki, których słuchałem i które czytałem, przyjmowałem nie jako opis, ale jako zadanie. Przez te siedem miesięcy starałem się całkowicie oddać diecezji. A poznawanie diecezji to przede wszystkim poznawanie ludzi i parafii. Zawsze starałem...

28720

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]