Reklama

Zostaliśmy wybawieni

Zostaliśmy wybawieni

14.03.2007
Czyta się kilka minut
"Nie jest to zdumiewającą rzeczą, iż taki kardynał Manning okazywał się nieraz ambitnym i pozbawionym skrupułów człowiekiem, ale to, że taki właśnie ambitny i pozbawiony skrupułów człowiek był jednak kardynałem Manningiem. Bowiem to, że grzesznik mógł wznieść się do praktykowania cnoty, bardziej zdumiewająco dowodzi działania łaski Bożej, niż jeden czy drugi upadek człowieka cnotliwego dowodzić może nieuniknionego zwycięstwa diabła.Bruce Marshall, "Chwała córy królewskiej.
T

Ten fragment mądrej i pełnej miłości do Kościoła powieści Marshalla towarzyszy mi od bardzo dawna i powraca zwłaszcza wtedy, kiedy staję wobec pytania o zło i zgorszenie w Kościele.

Kiedy pojawia się tego rodzaju trudne doświadczenie, wielu stawia sobie pytania: Jak i dlaczego okazało się to możliwe? Kto zawiódł? Co można było zrobić, żeby tego uniknąć? Co zrobiono, czego zaniechano? Jakie mamy stąd wyciągnąć wnioski na przyszłość? Jak teraz odbudować to, co zostało zachwiane lub zniszczone? Pytania takie są zrozumiałe i potrzebne. Nie możemy ich nie stawiać i nie możemy nie próbować według naszych sił i możliwości wspólnie na nie odpowiedzieć. Mamy to zrobić razem, w porozumieniu i wspólnocie, tak jak razem jesteśmy Kościołem Bożym w Jezusie Chrystusie, prowadzonym ku prawdzie przez Jego Ducha. Oznacza to przecież, że mamy na takie pytania odpowiadać nie...

7323

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]