Zło wieje od Polski

W Pradze całą noc straszliwie wieje. Nie mogę spać, myślami w Gdańsku, trzęsę się o życie ofiary, dygocę z bezsilności, nie wiem, jak w ogóle można spróbować zrozumieć ten zamach na Bogu ducha winnego człowieka, w trakcie światełka do nieba.
Czyta się kilka minut

Słowa są bezradne wobec nocnego wiatru, wobec obrazów przemocy, w obliczu tragedii prezydenta Pawła Adamowicza i jego rodziny. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy cięta w serce. Jedno jest dla mnie jasne w tym chaosie: najgorsze, co możemy zrobić, to zbagatelizować sianie nienawiści. Wtedy śmierć. A teraz obrazy, wszędzie obrazy, zarejestrowane na wieczną pamiątkę: nożownik pląsa na scenie, puszy się, triumfuje, rapuje swe zbójcze przesłanie. Kilkadziesiąt sekund. Wieczność. Jak tak można? Skąd to się bierze? Licho wie, co dalej, obyśmy nie realizowali jego scenariusza, oby nie na noże.

W Pradze potwornie wieje tej nocy. Zło wieje od Polski. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2019