Zieleń na złe wspomnienia

Monika Sajkowska: W pandemii zwiększyła się skala zarówno przemocy, jak i kryzysów psychicznych młodych ludzi.
Czyta się kilka minut
 / WOJCIECH OLSZANKA / EAST NEWS
/ WOJCIECH OLSZANKA / EAST NEWS

PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: Rusza budowa Zielonego Centrum Pomocy Dzieciom.

MONIKA SAJKOWSKA, PREZESKA FUNDACJI DAJEMY DZIECIOM SIŁĘ: Powstanie w miejscu istniejącego już od kilku lat w Warszawie naszego Centrum Pomocy, w którym – podobnie jak w bliźniaczych centrach zlokalizowanych w innych miastach – wspieramy będące ofiarami przemocy dzieci oraz ich (niekrzywdzących) opiekunów: interwencyjnie, terapeutycznie, psychiatrycznie, pediatrycznie, prawnie.

Od lat przykładamy wagę także do przestrzeni, w jakiej przebywają dzieci. Często przechodzące dodatkowy stres, np. związany z koniecznością składania zeznań przed organami ścigania. Architektura, kolorystyka, estetyka są bardzo ważne. Stąd pomysł na Zielone Centrum.

O co w nim chodzi?

O połączenie dwóch idei: wpisanie się w trend budownictwa ekologicznego – także po to, by chronić najmłodsze pokolenia przed pogłębieniem kryzysu klimatycznego w przyszłości – oraz wspieranie dzieci. Dzięki partnerstwu firm projektowych i architektonicznych zmodernizujemy budynek, instalując w nim elementy fotowoltaiczne. Zbudujemy też ogród i pawilon terapeutyczny, nie tylko poszerzając w ten sposób naszą przestrzeń terapeutyczną, ale też stwarzając tę do edukacji ekologicznej. Zakończenie modernizacji planujemy na wczesną jesień tego roku.

Rozmawiamy w 14. miesiącu pandemii, której jednym z refrenów były diagnozy plagi przemocy wobec dzieci.

Za ważną soczewkę pokazującą to, co się przez ten czas działo, uważamy nasz telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111. Wiemy dzięki niemu, że zwiększyła się skala zarówno przemocy, jak i kryzysów psychicznych młodych ludzi. Ponad dwukrotnie wzrosła też liczba naszych interwencji w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia dzwoniących – chodzi głównie o zgłaszane nam przez nich próby samobójcze, na które natychmiast reagujemy we współpracy z policją.

Te problemy zostaną z nami na lata.

I wymagają strategii reagowania. Do pandemii nie można się było przygotować, za to do zwiększonego zapotrzebowania na wsparcie w związku z nią – już tak. Apelujemy do władz o opracowanie takiej strategii. Jesteśmy gotowi do współpracy. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 20/2021