Reklama

Zawciąg z normandzkiej plaży

z Londynu
27.05.2019
Czyta się kilka minut
Na Chelsea Flower Show prezentuje się kilkuset wystawców. Jednak jak co roku, i dziś jest to coś znacznie więcej niż tylko spotkanie pasjonatów ogrodnictwa.
Ogród poświęcony D-Day: lądujący żołnierze, z boku nadmorskie kwiaty. Londyn, maj 2019 r. WICEK SOSNA
W

Wielkie ogrodnicze pokazy to brytyjski fenomen. Nigdzie indziej wystawy kwiatów i ogrodniczego kunsztu nie są organizowane na taką skalę i nie wzbudzają takich emocji.

Ten w londyńskiej dzielnicy Chelsea jest najbardziej prestiżowy. Od ponad stu lat odbywa się na terenie otaczającym Królewski Szpital Chelsea. Miejsce to od XVII w. pełni funkcję domu opieki dla weteranów – założył go król Karol II z myślą o żołnierzach „złamanych przez wiek lub wojnę”. Pensjonariuszy zawsze można zobaczyć na ogrodniczej wystawie, w charakterystycznych czerwonych mundurach. To także ich święto. A pamięć o minionych bojach i poległych nieraz odciska swój ślad na prezentowanych tu ogrodach.

Skok w fale przyboju

Niewielu spotkanych tutaj weteranów II wojny światowej idzie o własnych siłach, większość jedzie na wózkach. Trudno się temu dziwić, mają ponad 90 lat. Ich ogród –...

9119

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]