Reklama

Ładowanie...

Zaskoczenie

28.11.2004
Czyta się kilka minut
John Kerry nie zdecydował się na liczenie głosów, pozwy sądowe i bijatykę do ostatniego tchu, ale sam zatelefonował do Busha, uznał swoją porażkę i pogratulował mu zwycięstwa. Ten gest, świadczący o pewnej elegancji i klasie polityka, wywołał we mnie nieproporcjonalnie duże zaskoczenie.Pewnie dlatego, że na co dzień obserwuję naszych.
D

Dwa pytania

Dlaczego, jeśli w Iraku ginie polski żołnierz lub zostaje porwana Polka, mówi o tym cały kraj i padają propozycje skrajnych rozwiązań - a kiedy w świąteczny weekend ginie 72 Polaków i ponad 700 jest rannych, nie mówi o tym prawie nikt i żadnych rozwiązań się nie szuka?

Dlaczego zwolennicy odstraszania poprzez surowość kary upominają się o karę śmierci, a nie upomną się również o dożywotnie odbieranie prawa jazdy kierowcom pijanym i przekraczającym dozwoloną prędkość?

To by ani nie przepełniało więzień, ani nie kosztowało podatników - no i nie powodowało konfliktu sumienia...

Widok

To, co się ostatnio widzi na polskiej scenie politycznej, cała ta tragifarsa czy skrzyżowanie czarnego kryminału z wodewilem, ten widok dodatkowo roziskrzony, rozbełtany,...

1166

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]