W tym tygodniu chciałabym zaprosić Państwa do rozmowy. Ale zanim przejdziemy do praktyki, zafundujmy sobie trochę ćwiczeń i zastanówmy się, jak rozmawiać, żeby się porozumieć i nawzajem zrozumieć. O tym w dziale Z Oddechem mówią Michał Okoński i Wawrzyniec Smoczyński, prezes Fundacji Nowej Wspólnoty: „Rozmowa jest ryzykiem: często odczuwamy dyskomfort w momencie, kiedy odnajdujemy w sobie kawałek poglądu drugiej strony. Na treningach dobrej rozmowy, które prowadzi nasza fundacja, mamy ćwiczenie, które się nazywa »adwokat diabła«. Kiedy ludzie już trochę się poznali i zaczęli słuchać się nawzajem, pytamy, czy coś z tego, co mówi druga strona, ich przekonuje. A oni prawie zawsze znajdują taki kawałek” – opowiada Smoczyński.
Jeśli jesteśmy przy teorii, to teraz czas na fakty do analizy. W „Tygodniku” wierzymy w rozmowy ze specjalistami w swojej dziedzinie. W tym wydaniu polecam tę z Igą Kaźmierczyk, ekspertką edukacyjną, która opowiada o zawodzie nauczycielki przedszkolnej: „Moje studentki mówią, że studia pedagogiczne są wspaniałe: można poznać kluczowe zagadnienia psychologii rozwojowej, socjologii, prawa, filozofii, a ukończenie kierunku daje szerokie perspektywy zawodowe. Co z tego, skoro większość nie widzi się w przedszkolu. Wszystko przez warunki pracy i płacy” – rozmowa Przemysława Wilczyńskiego do przeczytania w dziale Kraj.
I na koniec kolejna z rozmów, które chcę dziś polecić: pełna esencji życia rozmowa Hanny Krall i księdza Adama Bonieckiego, którą poprowadziła Anna Goc. W piątkowe popołudnie w redakcji długo zastanawialiśmy się, jak ją zapowiedzieć, jakim cytatem ją streścić. Bo to rozmowa, w której każde słowo i każde zdanie wynikają z siebie i się łączą. Sztuka rozmawiania w czystej postaci – tak o niej myślę. Dlatego nie zostawię tu krótkiego fragmentu, bo, mówiąc szczerze, nie umiem wybrać jednego. Odsyłam Państwa do całej rozmowy, a znajdziecie ją w dziale Temat Tygodnika.
Na koniec zdradzę jeszcze Państwu coś z redakcyjnych kulis: kilkoro koleżanek i kolegów zazdrościło mi, że moja kolej prowadzenia numeru i napisania tego wstępniaka wypada, gdy świętujemy 90. urodziny naszego redaktora seniora. I nie będę ukrywać: sama sobie tego trochę zazdroszczę. Dlatego nie odmówię sobie na koniec tego jednego zdania: Adamie, wszystkiego najlepszego!
I dla Państwa także najlepsze życzenia – na kolejny tydzień z „Tygodnikiem”.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.











