Reklama

Za późno i za wcześnie

09.03.2010
Czyta się kilka minut
Polityczny pociąg o nazwie "PiS" miał na kongresie wystartować, by nabrać rozpędu przed jesiennymi wyborami. Jednak ci, którzy mieli nadzieję, że pociąg pojedzie po nowych torach, najwyraźniej się łudzili. Ruszył znanym szlakiem, z tym samym maszynistą, napędzany znanym już paliwem.
D

Dwa pierwsze elementy to decyzja racjonalna. Na radykalną zmianę politycznej strategii - np. innego kandydata na prezydenta - już za późno. Zresztą, ubiegłoroczne próby zmiany kursu nie były nigdy konsekwentne. Bracia Kaczyńscy nie staną się kimś innym, najwyżej mogą próbować wygładzić niektóre swoje szorstkości, szczególnie drażniące otoczenie. Niemniej ich pozycja w partii jest niepodważalna. Lech ciągle jest prezydentem, a jego szanse na reelekcję, choć mało przekonujące, nie są jednak zerowe. Są nadzieją tysięcy działaczy partii, która powstała wokół niego jako ministra, która rosła w siłę za sprawą jego warszawskiej prezydentury i której dostarczył największego tryumfu, gdy został prezydentem całej Rzeczypospolitej. O nowym kursie najwyraźniej można będzie dyskutować nie wcześniej, niż kiedy te nadzieje się rozwieją.

Jeśli zaś chodzi o paliwo, to...

1914

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]