Wyzwanie dla republiki

Francuska minister pracy przygotowała przewodnik zachowań religijnych w firmach prywatnych. To odpowiedź na coraz mocniejsze manifestowanie religii, zwłaszcza islamu, w miejscu pracy.
Czyta się kilka minut
Przed Wielkim Meczetem w Paryżu, listopad 2015 r. / Fot. Thierry Chesnot / GETTY IMAGES
Przed Wielkim Meczetem w Paryżu, listopad 2015 r. / Fot. Thierry Chesnot / GETTY IMAGES

​Takie zachowania, kiedyś sporadyczne, dziś są masowe. We francuskich liniach lotniczych Air France personel naziemny, składający się w dużym stopniu z francuskich muzułmanów, nie odpowiada na pozdrowienia stewardes, odmawia podawania im ręki. Skutkiem jest konflikt w załodze, który prowadzi do konfrontacji z udziałem związków zawodowych i zarządu. Inny słynny przypadek: muzułmańska chusta, którą nosi Fatima Afif, wicedyrektorka żłobka „Baby Loup” w Chanteloup-les-Vignes, staje się przyczyną zwolnienia jej z pracy. Kobieta walczy o odszkodowanie w sądach kilku instancji, ostatecznie przegrywa. Dalej: w RATP, publicznej firmie transportowej, mężczyźni-muzułmanie odmawiają uznania kobiety jako swego zwierzchnika. Z kolei w Paprec, gigancie w sektorze recyklingu odpadów, pracownicy podpisują tzw. laicki regulamin, zakazujący noszenia symboli religijnych w pracy...

Publiczne i prywatne

To tylko kilka z wielu sytuacji konfliktowych, które sprawiły, że francuska minister pracy Myriam el Khomri przygotowała i niedawno zaprezentowała partnerom społecznym dokument, który ma być przewodnikiem zachowań religijnych w firmach sektora prywatnego.

„Pomysł przewodnika zrodził się po atakach terrorystycznych” – wyjaśniała Khomri na spotkaniu ze związkowcami. Dokument liczący 39 stron ma być vademecum dla przedsiębiorców, w formie pytań i praktycznych odpowiedzi, jak radzić sobie z coraz częstszymi napięciami na tle religijnym, zwłaszcza związanymi z islamem.

Przewodnik ma pomóc działom kadr, menedżerom i samym pracownikom. Z ankiety instytutu OFRE (badającego zachowania religijne w miejscu pracy) i firmy Randstad, prowadzonej wiosną i latem 2016 r., wynika, że 65 proc. z nich zauważa, iż zachowania o charakterze religijnym w miejscach pracy są coraz widoczniejsze – to wzrost o 15 proc. w stosunku do 2015 r. Respondenci wskazywali najczęściej na noszenie symboli religijnych, żądanie specjalnego menu w kantynach czy prośby o dostosowywanie czasu pracy do świąt religijnych, co dla badanych nie było czynnikiem konfliktogennym.

Jednak w 9 proc. przypadków (to wzrost o 6 proc. od 2014 r.) zachowania na tle religijnym prowadziły do poważnych napięć w firmach. „Niektórzy pracownicy próbują wywierać presję na menadżerów, domagając się m.in. oddzielnych sal na modlitwę, a w przypadku odmowy oskarżają swoich szefów o islamofobię. To wyzwanie rzucone prawu republikańskiemu” – mówił Lionel Honoré, dyrektor OFRE.

We Francji manifestowanie przynależności do jakiejkolwiek religii jest zabronione w miejscach publicznych, tj. w urzędach, szkołach czy szpitalach. Ale zakaz nie dotyczy miejsc prywatnych, a za takie uważa się firmy czy sklepy. Taki model laicyzmu datuje się od rewolucji francuskiej, a obecne rozwiązania oparte są na konstytucji, która określa Republikę Francuską jako niepodzielną, świecką, demokratyczną i społeczną. A także na prawie o rozdziale państwa i Kościoła z 1905 r. oraz nowym, bardziej liberalnym kodeksie pracy – również autorstwa minister Khomri – który o mały włos nie doprowadził w 2016 r. do upadku rządu.

Pytania o granice

Jakich konkretnych odpowiedzi udziela przewodnik minister Khomri? Powtarza oczywiste zakazy, jak zakaz pytania o wyznanie podczas rekrutacji czy zakaz dyskryminacji z uwagi na religię. Jednak daje też praktyczne wskazówki. Np. czy można zakazać podwładnemu obchodzenia ramadanu? Nie, ale można przenieść go na inne stanowisko, o ile przemawiają za tym względy bezpieczeństwa, np. osłabienie organizmu. Czy należy respektować przekonania religijne pracowników? Tak, ale nie można akceptować np. odmowy dotykania i sprzedaży wieprzowiny przez rzeźnika. Czy można zakazać noszenia krzyża, turbanu czy chusty? Nie, chyba że wymagają tego względy higieniczne lub bezpieczeństwa. Czy można modlić się w miejscu pracy? Tak, podczas przerw, o ile nie przeszkadza to w funkcjonowaniu firmy, ale menadżer nie ma obowiązku wyznaczania specjalnych pomieszczeń do tego celu.

Opinie partnerów społecznych są pozytywne na tym etapie projektu. Zresztą sama w sobie inicjatywa takiego poradnika w kwestiach religijnych nie jest nowa. Duże firmy (np. energetyczny gigant EDF) czy związki zawodowe (jak CFDT) przygotowały już wcześniej takie publikacje.

Jednak tym razem jest to pierwsza taka inicjatywa rządowa – i jednocześnie dowód, że poprawność polityczna, nakazująca unikanie tematu religii w przestrzeni publicznej, nie eliminuje jej istnienia i potrzeb społecznych z nią związanych. A kolejnym dowodem może być nieustająca debata nad bożonarodzeniowym żłóbkiem: jako symbol kulturowy jest on mile widziany, ale jako symbol religijny już nie. Tyle że gdzie przebiega tu granica? ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 03/2017