Wszechświat to za mało

KS. PROF. MICHAŁ HELLER, kosmolog: Matematyka leżąca u podłoża teorii wieloświata może oczarować. Ale niektórych te koncepcje doprowadzają do wściekłości.

Wszechświat to za mało

Wszechświat to za mało

20.09.2021
Czyta się kilka minut
KS. PROF. MICHAŁ HELLER, kosmolog: Matematyka leżąca u podłoża teorii wieloświata może oczarować. Ale niektórych te koncepcje doprowadzają do wściekłości.
JACEK TARAN
Ł

ŁUKASZ KWIATEK, TOMASZ MILLER: Jak do tego doszło, że nauka zaczęła mówić o „wieloświecie” – czyli istnieniu innych niż nasz wszechświatów?

MICHAŁ HELLER: Musimy cofnąć się do lat 70. ubiegłego wieku. Wtedy w kosmologii bardzo żywotnym problemem było zagadnienie osobliwości początkowej – czy ona istniała, czy nie. Przeważała opinia, że osobliwość jest tylko artefaktem matematycznym i nie odpowiada jej żadne fizyczne zjawisko.

Wyjaśnijmy od razu, na czym osobliwość początkowa polega.

Jej popularna nazwa to Wielki Wybuch. Polega na tym, że wszechświat rozpoczął się od gigantycznych gęstości i energii teoretycznie z jednego punktu, a potem się rozszerzał – co może trochę przypominać wybuch. Matematycznym odpowiednikiem tego jest osobliwość, czyli taki stan, w którym pewne wielkości fizyczne dążą do nieskończoności. Oprócz Wielkiego Wybuchu w...

24554

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jedną z zasad OTW jest równoważność grawitacji i przyspieszenia. W mechanice kwantowej mamy minimalny czas. Istnieje też maksymalna prędkość - prędkość światła. Istnieje więc maksymalne przyspieszenie, czyli sensowne jest przypuszczenie, że (opisowo mówiąc) natężenie pola grawitacyjnego (krzywizna czasoprzestrzeni?) jest ograniczone. Czy w takim razie ma sens mówienie o osobliwości? Zamiast osobliwości istnieje raczej mały obszar, w którym obowiązują, nieznane jeszcze, prawa kwantowej grawitacji.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]