Wstęp

Po prapremierowym pokazie opery „Czterech świętych w trzech aktach” Gertrude Stein została zapytana przez dziennikarza, o czym opowiada jej dzieło.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Grażyna Makara
/ Fot. Grażyna Makara

Opera odniosła ogromny sukces, publiczność była zachwycona, choć niektórzy widzowie mieli kłopot ze zrozumieniem poetyckiego przekazu – dziennikarz postanowił więc w ich imieniu poprosić pisarkę o wyjaśnienie. Stein udzieliła intrygującej odpowiedzi: „Jeśli ci się podobało, to znaczy, że zrozumiałeś. Wielu osobom się podobało, czyli wiele osób zrozumiało”.

O czym myślimy, gdy rozmawiamy o poezji? Czy o sensie ukrytym w niecodziennych układach słów i wersów? Czy o pięknie, którego nośnikiem jest język? Czy o ideach, które poetka lub poeta przekazuje czytelnikom? O poetyckich obrazach, pobudzających naszą wyobraźnię? A może o instytucjach, które zajmują się wydawaniem wierszy? O pieniądzach, które są potrzebne, by poezję publikować i promować? O prestiżu, którym cieszą się twórcy uznani przez daną wspólnotę za wybitnych?

Gdy rozmawiamy o poezji, myślimy o wszystkich tych zagadnieniach, jak również o wielu innych, których lista wypełniłaby opasły tom. Każdy z tematów jest ważny, każdy domaga się naszej uwagi, w związku z czym musimy znaleźć sposób, by ustanowić między nimi związek. Nagroda poetycka to jedno z narzędzi, które nam w tych nieustannych i pasjonujących negocjacjach pomaga. Nie jest to, ma się rozumieć, narzędzie doskonałe i ostateczne.

Tym lepiej – dzięki temu już za rok odbędzie się kolejna edycja Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius.


Grzegorz Jankowicz
Redaktor dodatku

Partnerzy wydania: Wrocław 2016 Europejska Stolica Kultury | Empik | Nova

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 21/2015

Artykuł pochodzi z dodatku Silesius 2015