Reklama

Wokół tatrzańskiej tragedii

Wokół tatrzańskiej tragedii

20.09.2015
Czyta się kilka minut
„TP” 36 / 2015
J

Jako prawnukowie Stanisława Dzierzbickiego uprzejmie dziękujemy za zajęcie się tragedią na Lodowej Przełęczy w 1925 r. i za wysiłek związany z przeprowadzeniem „wizji lokalnej” przez autora – Macieja Kwaśniewskiego.
Chcielibyśmy jednak sprostować dość zasadniczą dla artykułu sprawę pochodzenia żony Kazimierza Kasznicy i jej imienia. Była ona córką Stanisława Dzierzbickiego i miała na imię Waleria, a nie Zofia. Nigdy nie słyszeliśmy w przekazach rodzinnych o istnieniu Zofii Dzierzbickiej lub Kasznicowej, podczas gdy „Walerka” była stale na ustach jej sióstr, a naszych Cioć-Babć – Wandy i Marii Dzierzbickich.
I jeszcze jedno: Stanisław Dzierzbicki (1854–1919), ożeniony z Walerią Bajkowską, nie umarł bezpotomnie, jak stwierdzono w artykule, lecz miał dziewięcioro dzieci, z których sześcioro dożyło pełnoletności.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]