Włosi mają rząd, a Europa problem

Chwilowy spokój w Rzymie. Za drugim podejściem prezydent zaakceptował skład gabinetu, który przedstawił mu desygnowany na premiera bezpartyjny profesor prawa Giuseppe Conte.
Czyta się kilka minut

Profesor – i marionetka w rękach liderów dwóch populistycznych ugrupowań: Ligi (Mattea Salviniego) i Ruchu 5 Gwiazd (Luigiego Di Maio).

Poprzednio kością niezgody była obsada Ministerstwa Gospodarki: Salvini domagał się w tej roli Paola Savony, ekonomisty znanego ze snucia konkretnych planów wyjścia Włoch ze strefy euro. Liga oficjalnie nie uwzględnia już tego pomysłu w programie, ale – upierając się przy Savonie – wysyłała sygnał, że co najmniej traktuje to jako wyjście awaryjne, do którego trzeba być gotowym. Tak też sygnał odczytały kręgi finansowe, reagując zwyżką oprocentowania włoskich papierów skarbowych. Resort gospodarki dostał więc teraz inny ekonomista, znany „tylko” z krytykowania euro jako rzekomego narzędzia dominacji Niemiec, podczas gdy Savona został... ministrem ds. europejskich.

W ciągu następnych dwóch dni swe rozdrażnienie zdążyli wyrazić przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker i komisarz ds. budżetu Günther Oettinger. Ten drugi w wywiadzie dał wyraz nadziei, że „rynki” wskażą Włochom, jak powinni głosować.©℗

CZYTAJ TAKŻE: Naprzód, Włochy: Paweł Bravo przed wyborami w Italii

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 24/2018