Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Włochy na kursie kolizyjnym

Włochy na kursie kolizyjnym

22.10.2018
Czyta się kilka minut
Komisja Europejska jest „poważnie zaniepokojona” projektem budżetu na 2019 r., jaki w Brukseli przedłożył włoski rząd – tej treści pismo komisarz ds. ekonomicznych Pierre Moscovici wysłał do Rzymu po ubiegłotygodniowym szczycie Unii.
N

Na szczycie wszyscy skupiali się na prawie beznadziejnej sytuacji wokół brexitu i w tym kontekście włoskie problemy z deficytem mogą wydać się drugorzędne. Przewodniczący Juncker żartował nawet, że „byliśmy uprzejmi i pozytywnie nastawieni, bo Włochy to Włochy” (była to aluzja do odpowiedzi udzielonej kiedyś przez niego na pytanie, czemu Komisja traktuje Francję pobłażliwiej, gdy idzie o rygory fiskalne).

Ale otwarty bunt w trzeciej gospodarce strefy euro może zagrozić stabilności w „twardym jądrze” Unii, nawet jeśli wyjdzie ono wzmocnione z procesu rozwodowego z Londynem. Włosi otwarcie zlekceważyli nieoficjalne ostrzeżenia słane z Brukseli na etapie przygotowania budżetu i skonstruowali go tak, jak zapowiadali: z deficytem 2,7 proc., pozwalającym sfinansować – obiecane przed wyborami – „rozbujanie” gospodarki przez konsumpcję, pewną formę dochodu obywatelskiego i obniżenie wieku emerytalnego.

Hasło nieulegania „dyktatowi unijnej biurokracji” nadal przynosi zwyżkę w sondażach, więc rządząca Liga i jej mocny człowiek Matteo Salvini idą na czołowe zderzenie. Ale może się okazać, że do zderzenia dojdzie głównie z rynkami, które po obniżce ratingu kredytowego Włoch, jakiej dokonała właśnie agencja Moody’s, zwiększą koszt pożyczania im pieniędzy.

Z drugiej strony również Bruksela nie może otwarcie ustąpić Włochom w tej sprawie, bo to oznaczałoby koniec obowiązywania – i tak kruchych – reguł wspólnej polityki budżetowej. ©℗

Czytaj także: Paweł Bravo: Tak, jesteśmy populistami

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Zawodu dziennikarskiego uczył się we wczesnych latach 90. u Andrzeja Woyciechowskiego w Radiu Zet, po czym po kilkuletniej przerwie na pracę w Fundacji Batorego (program pomocy dla...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]